Antymateria mecenasem kolejnej książki Filipa Springera

Wspieramy uznanego reportażystę i pisarza Filipa Springera Kiedy odezwała się do nas agentka Filipa Springera, z pytaniem, czy nie chcielibyśmy pomóc w przygotowaniu dokumentacji nowej książki, nie zastanawiałem się długo. Właściwie to wcale się nie wahałem. Staramy się, jako Antymateria, wspierać różne projekty, które pozytywnie oddziaływają na to, w jaki sposób myślimy o mieście. Z oczywistą koncentracją na aspektach związanych z tym, jak się w nim poruszać. Stąd m.in. nasza inicjatywa ze sprowadzeniem Bike Days do Warszawy. Z powodu epidemii koronowirusa nie udało się zorganizować filmowo-rowerowego święta w zeszłym roku. Nie wiem, czy impreza dojdzie do skutku w 2021. To także wpłynęło na naszą decyzję, by środki chowane na tą okazję wykorzystać ... 

Czytaj więcej
Rowerem po Olsztynie i okolicach, warto!

Olsztyn na rowerze? W 2019 r. zorganizowaliśmy dla studentów konkurs na miejskie przewodniki rowerowe. Nadesłano kilkanaście zgłoszeń, z ciekawymi opisami infrastruktury, propozycjami wycieczek. Tudzież innymi atrakcjami atrakcjami, dla tych, którzy chcieliby te miasta zwiedzać na rowerze. Pewnie trudno wyciągać z tego daleko idące wnioski, ale wszystkie nadesłane propozycje tekstów dotyczyły miast, mniej lub bardziej, położnych w zachodniej części kraju. Nikt nie pochylił się nad Olsztynem, Białymstokiem, Rzeszowem czy Lublinem. Być może to przypadek, bo trudno uznać by miasta te miały mniej rozwiniętą sieć połączeń rowerowych niż np. Szczecin, którego rowerowy opis trafił na wspomniany konkurs. W Allenstein/Olsztynie W każdym razie Olsztyn jest wdzięcznym ... 

Czytaj więcej
Amsterdam na rowerze, wskazówki i podpowiedzi

Przewodniki rowerowe po wielu Europejskich miastach, znajdujące się na naszym blogu, tworzą już wyjątkowo bogatą kolekcję. Opisaliśmy jak zwiedzać na rowerze Berlin, Londyn, Wiedeń i Tel-Aviv. Wciąż brakowało nam jednak rowerowego kryształu, w postaci Amsterdamu! Jako studentowi, który spędził w tym mieście dwa pełne lata, udało mi się dość dobrze poczuć nastrój i rozpoznać specyfikę tego miejsca. Jest to niesamowita, prężnie rozwijająca się metropolia, która zaskakuje zwiedzających swoim niezwykle przyszłościowym podejściem do życia. Tak bardzo jak i tradycyjną holenderską filozofią lekker, a więc życiem prostym i przyjemnym, ale w poczuciu odpowiedzialności wobec otoczenia.  Dlaczego Amsterdam na rowerze ? Amsterdam, jak i cała Holandia, ... 

Czytaj więcej
Rower do miasta czy może z miasta?

Rower do miasta to za mało! Rower do miasta każdy sobie potrafi wyobrazić. Nie ważne czy taki z wypożyczalni, holenderski czy taki jakie staramy się robić w naszej firmie. Ale o co chodzi z rowerem z miasta? Bycie zwariowanym na punkcie rowerów równoznaczne jest ze współistnieniem wielu obsesji. Jedną z nich jest nieustanne oglądanie nowych modeli, szukanie producentów, wizyty w sklepach niezależnie czy jest to sklep w Łodzi, czy Nowym Jorku. Efektem takich aktywności jest niniejsze zestawienie. Nie ma ambicji, aby być wyczerpującą ani tym bardziej miarodajną (w znaczeniu oparcia się o jasno zdefiniowane kryteria) listą fajnych producentów rowerów z różnych miast na świecie. Ale może będzie źródłem inspiracji albo przyczynkiem do studiów różnic techniczno-kulturowych. Ruszajmy ... 

Czytaj więcej
Domy dla rowerów. Do mieszkania także!

To już ostatnia część naszego mini cyklu, w ramach którego przyglądamy się rowerom w szerszym kontekście. W takim, na który składają się głównie zagadnienia z obszarów architektury i urbanistyki. W pierwszym materiale skupiliśmy się na tym, jak zmieniała się rola rowerów w miastach. Pisaliśmy następnie o nierównej walce z samochodami. Kolejny tekst poświęciliśmy infrastrukturze rowerowej. Domy dla rowerów Przyszła więc pora by opisać …miejski rowerowy raj! A przynajmniej ziemskie próby stworzenia takowego. W oczywisty sposób rowery w różnym stopniu oddziaływają na przestrzeń. Jest to wypadkowa wielu czynników i nie mamy miejsce tutaj na szczegółowe analizy. (popełniłem niedawno krótki tekst, który przybliża te kwestie na przykładzie Warszawy) Ale ... 

Czytaj więcej
Infrastruktura rowerowa-najlepsze realizacje

Niniejszy tekst poświęcony infrastrukturze rowerowej jest częścią krótkiego cyklu, w ramach którego przyglądamy się rowerom w szerszym kontekście. W pierwszym materiale skupiliśmy się na tym, jak zmieniała się rola rowerów w miastach. Pisaliśmy także niedawno o nierównej walce z samochodami. Walce, która właściwie wszędzie została przegrana. Ale posługując się analogiami wojskowymi, wygląda na to, że partyzanckie działania przeobrażają się w zorganizowany front przeciwko indywidualnemu transportowi samochodowemu. I najważniejsze-już nie tylko Amsterdam i Kopenhaga wygrywają to starcie! Infrastruktura rowerowa to hasło obejmujące bardzo obszerną problematykę. W tym wpisie skupimy się na kilku wybranych zagadnieniach:Przyjrzymy się rowerowym autostradom, ... 

Czytaj więcej
Rowerowa przyszłość Polski

Tytuł wpisu dość pompatyczny. Ale uzasadniony tym co poniżej. Bo rozmawiamy na arcy ciekawe tematy z arcy ciekawym specjalistą i praktykiem. Otacza na nadmiar komunikatów i informacji. Kwestie związane z transportem miejskim, budową infrastruktury rowerowej itp nie są niestety wyjątkiem. Ale, by zrozumieć dlaczego polskie miasta wyglądają jak wyglądają i jakie są szansy, by zmieniły się na przyjaźniejsze rowerom musimy umieć spokojnie spojrzeć na wiele różnych uwarunkowań. Sama budowa kolejnej ścieżki wydaje się w tym wszystkim najprostsza…. [Przemek Żebrowski] Epidemia koronawirusa przynosi dość nieoczekiwane skutki w postaci radykalnych często zmian dotyczących transportu w miastach. Na całym świecie zaroiło się od inicjatyw promujących rowery i ... 

Czytaj więcej
Custom, ale nie rower!

Custom czyli na zamówienie Nie jesteśmy obiektywni ale hasłowo „custom” to coś więcej niż chwilowa moda. Od zawsze wierzymy w ideę robienia rzeczy indywidualnych, pod konkretnego klienta. Chyba wszyscy są już potężnie znużeni masową produkcją powtarzalnych produktów „dla wszystkich” czyli realnie dla nikogo. Dlatego mamy dużą frajdę, kiedy możemy współpracować z firmami, które wyznają podobną filozofię. Bo customowe oczywiście może być (prawie) wszystko, nie tylko rowery. Z Cotton Bee zrobiliśmy specjalnie dla nas wydrukowane, a później uszyte torby do wykorzystania w rowerowych koszykach. Ta „specjalność” oznacza, że torba jest dokładnie takiego kształtu i rozmiaru jak rowerowy koszyk. Niby oczywiste, ale nikt takowych ... 

Czytaj więcej
28.05.
Maciej Ataman
LONDYN na rowerze

Londyn – czyli mierzymy się ze stereotypami Stereotypowy Londyn to wieczny deszcz i mżawka – zatem śliski beton i wiecznie mokre ciuchy. Nie takie było moje doświadczenie. Dojeżdżałam w Londynie codziennie do pracy przez około 18 miesięcy. Zmokłam do suchej nitki dwa razy. Jeździłam także po cienkiej warstewce śniegu. Można! Ruch lewostronny. Tak. To może być problem, jeżeli wybieramy się do Londynu na weekend i nie mamy tego dobrze przestawionego w głowie. Ostatnio (podczas krótkiego weekendu w Londynie) skręcając w prawo (jest to najniebezpieczniejszy ze skrętów przecinający oś jezdni) niemal zderzyłam się z innym rowerzystą, który skręcał w lewo. On też prawdopodobnie zwykle jeździł prawą stroną, więc zajęło nam klika groźnych momentów ... 

Czytaj więcej
Alleycat na Antymateria Bike Days Festival  2018

Alleycat, czyli właściwie co? Alleycat czyli kot podwórkowy? Prawie. Bo jeśli chcesz być rowerowym kurierem musisz jak kot być szybki i zwinny. Ale nawet jeśli kurierka nie jest twoim powołaniem, to możesz sprawdzić 'jak to jest’. Bo Alley cat to rodzaj miejskiego rowerowego ścigania, które wywodzi się właśnie ze środowiska amerykańskich rowerowych kurierów. Wyścig symuluje dzień pracy kuriera. Liczy się szybkość, znajomość miasta i spryt. Przed ukończeniem wyścigu musisz  przejechać kolejno określone punkty na wcześniej określonej trasie. Niektóre punkty kontrolne wymagają faktycznie zrzucenia / podniesienia przedmiotów lub częściej odpowiedzenia na pytanie, zrobienia czegoś niekoniecznie najmądrzejszego.  Dopiero spełnienie tego warunku daje  ... 

Czytaj więcej
Targi rowerowe Kolektif Berlin-fotograficzna relacja

Targi rowerowe w Berlinie Równo miesiąc temu byliśmy z całą ekipą Antymaterii na rowerowych targach w Berlinie (Kolektif Berlin Bike Fair) Dzisiaj zapowiadana wcześniej na naszym FB foto-relacja. Berlin może na wiele sposobów wzbudzać zazdrość. Miasto, które jeszcze 20 lat temu budziło raczej nieszczególnie fajne emocje (piszemy więcej o mieście i zwiedzaniu tutaj) zmieniło się nieprawdopodobnie. Ale właściwie trudno mówić o Berlinie jako o jednym miejscu. Ze względu na układ przestrzenny dodatkowo tylko częściowo „zszyty” po zjednoczeniu właściwiej mówić o połączonych ze sobą miastach-dzielnicach. W tym kontekście być może Warszawa jest w jakimś sensie do Berlina podobna. Można spędzić cały dzień na Żoliborzu czy Saskiej Kępie i nie mieć potrzeby ... 

Czytaj więcej
Fajne książki o rowerach!

Czy jest życie poza rowerem ? Czy jest coś lepszego niż samo jeżdżenie na rowerze? Pytanie retoryczne, na które odpowiedź może być tylko przecząca. Ale na rowerze nie da się jeździć bez przerwy.  Stąd zasadniczą kwestią staje się rozstrzygnięcie co można jeszcze ciekawego robić w życiu ? Otóż można czytać, ale rzecz jasna o rowerach. Czytać a dodatkowo jeszcze oglądać piękne zdjęcia samych jednośladów, tych którzy je projektują i tych, co tak jak my, codziennie z ich korzystają. Przy czym powiedzmy od razu, że będziemy to robić w duchu „slow” czyli na wygodnej kanapie albo przy kawiarnianym stoliku. Ale przede wszystkim czując w rękach wagę książki, wąchając papier, przeskakując z łatwością tam gdzie chcemy.  A nie tam gdzie prowadzi ... 

Czytaj więcej