Amsterdam na rowerze, wskazówki i podpowiedzi

Przewodniki rowerowe po wielu Europejskich miastach, znajdujące się na naszym blogu, tworzą już wyjątkowo bogatą kolekcję. Opisaliśmy jak zwiedzać na rowerze Berlin, Londyn, Wiedeń i Tel-Aviv. Wciąż brakowało nam jednak rowerowego kryształu, w postaci Amsterdamu! Jako studentowi, który spędził w tym mieście dwa pełne lata, udało mi się dość dobrze poczuć nastrój i rozpoznać specyfikę tego miejsca. Jest to niesamowita, prężnie rozwijająca się metropolia, która zaskakuje zwiedzających swoim niezwykle przyszłościowym podejściem do życia. Tak bardzo jak i tradycyjną holenderską filozofią lekker, a więc życiem prostym i przyjemnym, ale w poczuciu odpowiedzialności wobec otoczenia.  Dlaczego Amsterdam na rowerze ? Amsterdam, jak i cała Holandia, ... 

Czytaj więcej
On na kanapie, ona robi mu herbatę

On zmęczony wraca do domu. Wysiada z samochodu zaparkowanego przed blokiem albo jeszcze lepiej pod domem za miastem. Jest dyrektorem, inżynierem, wojskowym, policjantem działaczem lub politykiem. W każdym razie robi coś arcyważnego i ma prawo być wyczerpany po całym dniu pracy. Na stole czeka obiad. Mimo że pora jest bardziej kolacji, to rodzinny bardziej jest jednak „obiad”. Jedzenie polskie, pożywne, smaczne. Mięso, ziemniaki surówka. Jedno pytanie do dzieci: „Jak oceny w szkole?” Później zasłużony relaks, czyli gazeta, a pewnie częściej telewizja, a jeszcze częściej Internet. Choć akurat idealnie, jeśli będzie mecz i będą grać „nasi”. Mogą też być jakieś informacje. Najlepiej takie, że Polska wygrywa. Albo przynajmniej jest lepsza od innych. Chocby ... 

Czytaj więcej
Miasto dla rowerów czy rower do miasta?

W latach 60-tych ubiegłego wieku w miastach mieszkało trochę ponad 1 miliard ludzi. Dziś ta liczba jest 4-razy większa. Szacuje się, że za 30 lat ¾ ludności za swoje miejsce mieszkania wybierze teren mniej lub bardziej zurbanizowany. Większość z nas spędzi swoje życie w miejskim otoczeniu. Nawet, jeśli od strony definicji mieszka…na terenach wiejskich. Czy miasta w Polsce pęcznieją? Oczywiście! Czy rośnie liczba ich mieszkańców? Niekoniecznie! Oficjalnie od początku obecnego wieku mieszkańców miast w Polsce ubywa. Statystyki te obrazują zjawisko eskurbanizacji (ang: „urban sprawl”). Angielski odpowiednik lepiej oddaje naturę zjawiska. Miasto „rozpełzła” się na tereny gdzie koszt ziemi jest niższy. Dodajmy tylko, że koszt rozumiany wąsko-jako nakłady ... 

Czytaj więcej
Wystawa 200 lat historii roweru

Ponad 100 rowerów na 200 lat ich historii Blisko 100 rowerów na powierzchni 1000m2. W taki sposób monachijskie muzeum techniki postanowiło uświetnić 200 letnią historię roweru. Wystawa, która zakończyła się jesienią 2018r. opatrzona została tytułem „Balanceakte”. Dodajmy, że planowana pierwotnie na rok, została, ze względu na popularność, finalnie kilkukrotnie przedłużona! Sam tytuł można zaś przetłumaczyć chyba najzgrabniej jako „punkt równowagi” co odpowiada ambicjom jej kuratorów (Balanceakte to . Nie chodziło li tylko by pokazać w chronologiczny sposób jak pomysł na przemieszczanie się z wykorzystaniem dwóch kół ewoluował w czasie. Oddajmy głos Wolfgangowi M. Heckl, dyrektorowi generalnemu Deutsches Museum, który tak mówił o wystawie: „Dobrze ... 

Czytaj więcej
Rower obronny, trochę historii i ciekawostek

Rower obronny czyli Waffenrad Rower obronny? W dzisiejszych czasach jak znalazł! Waffenrad (z niem. „Waffen” czyli dosłownie „broń”+”Rad” czyli „koło”) jest rowerową marką z blisko 100 letnią historią. Mimo swojej nazwy nie miał nigdy jakiegokolwiek wojskowego zastosowania (rowery jakie pamiętamy ze zdjęć z II Wojny Światowej to Militärfahrräder).  Dla osób interesujących się nauką obcych języków rower w bardzo logicznym i systematycznie podchodzącym do nazywania rzeczy niemieckim to Fahrrad czyli zbitka słów „Fahr(en)” – jeździć i wspomnianego „Rad”. Na końcu tego wpisu dodałem jeszcze kilka ciekawostek dotyczących, tego jak inne języki radzą sobie z nazywaniem jednośladów.  Waffenrad był wojskowy ze względu na swojego producenta ... 

Czytaj więcej