Historia dwóch kółek, czyli pierwsze polskie rowery

Jest jednym z najchętniej wybieranych środków transportu, oczywiście poza samochodem. Jego posiadanie jest wyrazem troski o własne zdrowie i kondycję, a także środowisko naturalne. Możemy się nim poruszać po mieście, po leśnych ścieżkach oraz górskich trasach. Rower, czyli dwa koła, rama, siodełko i kierownica. Czy wiesz, kiedy pojawiły się pierwsze polskie rowery? Kiedy nasi pradziadkowie mogli poczuć tę wolność i przemieszczać się szybciej, niż na własnych nogach? Rower – dzieło… warszawskiego malarza Kto by przypuszczał, że pierwsze polskie rowery zostały zaprojektowane i skonstruowane przez malarza. Był nim Edmund Perl, który w 1868 roku zbudował pierwszy „samojazd”, tak bowiem początkowo nazywano rower. Malarz wykorzystał drewno, a zamiast dwóch ... 

Czytaj więcej
Miasto dla rowerów czy rower do miasta?

W latach 60-tych ubiegłego wieku w miastach mieszkało trochę ponad 1 miliard ludzi. Dziś ta liczba jest 4-razy większa. Szacuje się, że za 30 lat ¾ ludności za swoje miejsce mieszkania wybierze teren mniej lub bardziej zurbanizowany. Większość z nas spędzi swoje życie w miejskim otoczeniu. Nawet, jeśli od strony definicji mieszka…na terenach wiejskich. Czy miasta w Polsce pęcznieją? Oczywiście! Czy rośnie liczba ich mieszkańców? Niekoniecznie! Oficjalnie od początku obecnego wieku mieszkańców miast w Polsce ubywa. Statystyki te obrazują zjawisko eskurbanizacji (ang: „urban sprawl”). Angielski odpowiednik lepiej oddaje naturę zjawiska. Miasto „rozpełzła” się na tereny gdzie koszt ziemi jest niższy. Dodajmy tylko, że koszt rozumiany wąsko-jako nakłady ... 

Czytaj więcej
Wystawa 200 lat historii roweru

Ponad 100 rowerów na 200 lat ich historii Blisko 100 rowerów na powierzchni 1000m2. W taki sposób monachijskie muzeum techniki postanowiło uświetnić 200 letnią historię roweru. Wystawa, która zakończyła się jesienią 2018r. opatrzona została tytułem „Balanceakte”. Dodajmy, że planowana pierwotnie na rok, została, ze względu na popularność, finalnie kilkukrotnie przedłużona! Sam tytuł można zaś przetłumaczyć chyba najzgrabniej jako „punkt równowagi” co odpowiada ambicjom jej kuratorów (Balanceakte to . Nie chodziło li tylko by pokazać w chronologiczny sposób jak pomysł na przemieszczanie się z wykorzystaniem dwóch kół ewoluował w czasie. Oddajmy głos Wolfgangowi M. Heckl, dyrektorowi generalnemu Deutsches Museum, który tak mówił o wystawie: „Dobrze ... 

Czytaj więcej