Rower na pasku. Jakie korzyści?

Rower na pasku

Dlaczego rower na pasku a nie tradycyjny łańcuch ?

Rower nas pasku to wciąż nowe i słabo znane rozwiązanie. Jeśli nie chcesz czytać dalej- trzy główne powody, podawane przez producenta tego napędu czyli firmę Gates (w ich nomenklaturze sam napęd określany jest jako Carbon Drive) to:

1. Rower na pasku jest czysty!

Napęd paskowy Carbon Drive jest czysty

 

 

 

Bez smaru. Bez rdzy. Nigdy więcej nie zabrudzisz nogawki lub wysmarujesz sobie nogi! Czy to jest ważne? Dla każdego kto jeździ np, codziennie do pracy raczej tak…

 

 

 

2.  Daje większą przyjemność z jazdy

Napęd paskowy Carbon Drive - elastyczność

 

 

 

Bez szarpania. Bez skrzypienia. Wydajność i płynność każdego ruchu pedału. Trzeba się przejechać takim rowerem by poczuć różnicę!

 

 

3. Carbon Drive jest dużo trwalszy niż łańcuch

Napęd paskowy Carbon Drive - wysoka jakość

 

 

Zaawansowana technologia i materiał  z włókna węglowego oznacza, że ​​pasek będzie dużo trwalszy niż łańcuch. Nie mówiąc o tym, że jest praktycznie bezobsługowy.

 

 

 

 

Tyle marketing a jak jest na prawdę?

Jeśli chcemy poważniej podejść do sprawy niestety musimy popatrzeć na historię. O ile rozwiązanie firmy Gates zostało wprowadzone na rynek nie tak dawno bo  2007 r. to próby znalezienia czegoś mądrzejszego niż łańcuch mają dłuższą historię. Zaskakująco długą można wręcz orzec bo pierwszy napęd paskowy do roweru został opatentowany w Stanach Zjednoczonych jeszcze w XIX w.! Nie znalazłem żadnych dowodów by ktokolwiek z tego patentu miał korzystać. Niemniej pod koniec lat osiemdziesiątych ubiegłego stulecia pojawił się na rynku rower z napędem pasowym Bridgestone Picnica. został wprowadzony na początku lat 80-tych. Pasek napędowy pochodził od firmy Harley-Davidson i posiadał nowatorskie rozwiązanie w postaci dwuczęściowej tarczy, która zwiększa napięcie pasa wraz ze wzrostem obciążenia. Picnica była składanym rowerem, napęd paskowy oferował wygodną w takiej sytuacji możliwość nie ubrudzenia się smarem przy łańcuchu. Sam temat różnego rodzaju innych alternatyw dla łańcucha jest bardzo ciekawy i na pewno zmierzymy się z nim na naszym blogu w przyszłości.

Rower Bridgestone Picnica
Rower Bridgestone Picnica z napędem paskowym

Tak jak wspomniałem przełomem było wprowadzenie przez Gates Corporation Carbon Drive System, który poza samymi paskami obejmuje także odpowiednie lekkie (zgłoszone do opatentowania) koła zębate . Koła mają otwory pod każdym zębem, które pozwalają na usuwanie zanieczyszczeń. Mimo, że na naszym rynku takie rozwiązania są raczej traktowane jako ciekawostka to szacuje się, że w Niemczech ok. 30% rynku nowych rowerów to rozwiązania z paskiem w miejsce łańcucha. Co ciekawe jest to wciąż patent, który w innych krajach (poza regionem DACH) nie zyskał porównywalnej popularności.

Przerzutka w piaście-jedyna opcja w przypadku takiego napędu

Rower na pasku-zalety

  • Pasek jest wykonany z tworzywa co oznacza, że nie będzie rdzewieć.
  • Pasek z napędem węglowym nie rozciąga się z czasem jak łańcuch. Oznacza to, że nie trzeba ponownie naciągać paska ani wymieniać paska z powodu rozciągania. Szacuje się, że trwałość może być dwukrotnie dłuższa niż łańcucha
  • Smarowanie nie jest wymagane. W efekcie-taki napęd nie będzie brudził!
  • Dłuższa żywotność niż tradycyjnego łańcucha rowerowego.
  • Praktycznie nie wymaga konserwacji
  • Płynniejsza jazda. Szczególnie fajne jest odczucie przy ruszani takim rowerem.
  • Cichsza jazda. Nic nie skrzypi prawie, że bezgłośna
  • Stała wydajność – pasek napędowy Carbon zapewnia niezmienną sprawność przez cały okres eksploatacji napędu. Natomiast wydajność łańcucha zmniejsza się wraz ze zużyciem i zabrudzeniem.
  • Niższa waga. Cały zestaw czyli 2 zębatki i pasek, ważą mniej niż zwykłe rozwiązania
  • Samoczyszczanie – Opatentowane profile CenterTrack i MudPort zostały zaprojektowane specjalnie do usuwania błota, brudu, śniegu i innych zanieczyszczeń

Napęd na pasku-wady

  • Cena. W naszych warunkach sprawa chyba najważniejsza. Taki napęd jest i będzie droższy niż tradycyjny.
  • Nie zamontujemy tradycyjnej kasety i przerzutki. Pozostają nam przekładnia w piaście ze swoimi ograniczeniami (ale oczywiście także i zaletami)
  • Specjalna konstrukcja ramy. Pasek nie jest rozpinany-to jeden element. Potrzebujemy w związku z tym możliwości przełożenia go przez tylny trójkąt czyli rozpinanej ramy.
  • Rowery z paskiem i części zamienne są rzadsze w rowerach z tradycyjnym łańcuchem. Awaria w podróży gdzieś w Polsce? Może być kłopot z naprawą
  • Przednie i tylne zębatki nie mogą się za bardzo różnić średnicą aby uniknąć nadmiernego tarcia i zużycia. Łańcuch jest w tym względzie bardziej elastyczny.
  • W porównaniu z łańcuchem, pasek wymaga większego stopnia napięcia. Ma to na celu uniknięcie przeskakiwania podczas użytkowania. Jednak może zmniejszać żywotność łożysk w suporcie, a także w tylnej piaście.
  • Wymiana dętki oznacza (o ile nie chcemy bawić się w kupno rozłączanych dętek) wymaga nie tylko rozłączenia ramy ale i późniejszej regulacji tak by osiągnąć odpowiedniego naprężenia. Jak tego dokonać? Najprościej przy poziomo regulowanych hakach. Zdarzają się mimośrodowe wsporniki dolne lub piasty mimośrodowe. Teoretycznie każda taka interwencja wymaga użycia specjalnego narzędzia czyli tensometra.
Rower na pasku
Detal-rozłączana rama

Napęd na pasku-zamiast podsumowania

Masz wątpliwości czy to rozwiązanie dla Ciebie? Polecamy materiał producenta:

 

 

 

20 komentarzy do “Rower na pasku. Jakie korzyści?

  1. Wojciech pisze:

    Witam. Mam na oku rower z paskiem do dojazdów do pracy ale po przeczytaniu tego artykułu mam jeszcze więcej wątpliwości. Żywotność paska tylko 2x większa od łańcucha? Jak dla mnie to bardzo słabo. Jak to rozumieć? Co ze zużyciem paska w błotnistych warunkach? Ciężko mi uwierzyć że w ogóle się nie wyciera i nie zużywa?

    • Maciej Ataman pisze:

      Dzień dobry,
      Jeśli chodzi o żywotność – zależy co rozumiemy przez żywotność. Jeśli chodzi o praktyczne zastosowanie, a nie „póki się nie rozpadnie” to powiedziałbym, że w przypadku roweru realna żywotność paska jest kilkunastokrotnie większa niż łańcucha (w artykule wprowadzimy niezbędne uściślenie). Pasek oczywiście zużywa się, a w przypadku niesprzyjających warunków, podobnie jak przy łańcuchu proces ten ulega przyspieszeniu. Mimo wszystko przy zachowaniu minimalnej dbałości bez większych problemów robi przebiegi przekraczające znacznie 10 tys kilometrów i zależnie od modelu wymaga w tym czasie naciągania tylko kilka razy. Znam przypadki zaniedbania tej czynności na podobnym dystansie, które nie odbił się skrajnie na żywotności napędu (na komforcie jazdy tak). Dużą zaletą jest prostsze czyszczenie – mniej zakamarków znacznie ułatwia sprawę. Sprawia to też jednak, że w skrajnie złych warunkach (gęste błoto, „przebijanie się” przez śnieg) napęd może się zapchać i utrudnić jazdę oraz wpłynąć na łożyska, koła zębate i pasek. Problem ten występuje szczególnie w starszych modelach. Aktualne generacje są zdecydowanie bardziej odporne, i znoszą przeciętne użytkowanie zimą w mieście bez większego problemu, nadal nie jest to jednak dobre rozwiązanie choćby do mtb.

  2. ArT pisze:

    „W porównaniu z łańcuchem, pasek wymaga większego stopnia napięcia. Ma to na celu uniknięcie przeskakiwania podczas użytkowania. Jednak może zmniejszać żywotność łożysk w suporcie, a także w tylnej piaście.”

    Raczej nie prawda gdyż nacisk na pedały siła i ciężar powoduję większą siłę niż owy naciąg paska 😛

    „Przednie i tylne zębatki nie mogą się za bardzo różnić średnicą aby uniknąć nadmiernego tarcia i zużycia. Łańcuch jest w tym względzie bardziej elastyczny.”
    Tarcia jakie tarcie ? Bardziej chodzi o zginanie paska. Pasek klinowy jak i ten do roweru nie może mieć zbyt małej zębatki gdyż powoduje to zbyt dużą pracę a w konsekwencji szybsze pęknięcie paska.

    Dla mnie największą wadą paska jest brak zastosowania przełożeń. Pasek też łatwo pobrudzi ubranie tak samo jak łańcuch wcale nie musi jeśli dbamy o niego.

  3. Arnold pisze:

    Wszystko fajnie, ale:
    – „Przednie i tylne zębatki nie mogą się za bardzo różnić średnicą”, a kto tak napisał ?:) Aktualnie największa przednia zębatka Gates to 60 zębów !, a tylna jedyne 19. Także fake.
    – „Wymiana dętki oznacza wymaga nie tylko rozłączenia ramy ale i późniejszej regulacji tak by osiągnąć odpowiedniego naprężenia.” kolejny fake. Po prostu luzujesz napinacze na ramie i działasz.
    – „Co ciekawe jest to wciąż patent, który w innych krajach (poza regionem DACH) nie zyskał porównywalnej popularności” 🙂 Region, o którym piszesz to najbardziej rozwinięty region EU pod kątem rowerowym i sam ten rynek przerasta wszystkie pozostałe kraje razem wzięte.

    Poza tym poprawnie 4- hehe 🙂

    • Janusz Żebrowski pisze:

      Dzięki za uwagi. Odpowiadam po kolei:
      1) Zanim zacznie się szafować opinią typu „fake” warto nie manipulować tekstem. Całe zdanie brzmi w naszym tekście „Przednie i tylne zębatki nie mogą się za bardzo różnić średnicą aby uniknąć nadmiernego tarcia i zużycia. Łańcuch jest w tym względzie bardziej elastyczny” I jest to zdanie prawdziwe. Łańcuch zaakceptuje większą różnicę średnic zębatek
      2) Zgoda, tutaj niepotrzebnie komplikujemy sprawę:)
      3) Przecież nie twierdzimy, że DACH to mało znaczący rynek. Mówimy, że w Europie są duże rynki lokalne: Wielka Brytania, Holandia czy Dania gdzie carbon drive nie zdobył znaczącej części rynku. Nie wspominając o słabej pozycji w USA czy w krajach azjatyckich

  4. Kursik pisze:

    Właśnie rozleciała mi się tylna zębatka w napędzie gates carbon drive. Po około 6000 km. Pasek nie wyglada na zużyty choć to opinia amatora. Nowa zębatka karbonowa to wydatek 300-400zl. Ja jednak dostałem zębatkę stalową za 60 zł. Nie wiem jak to będzie współgrać z oryginałem :0

  5. Paweł pisze:

    Witam, przedwczoraj wyłamały mi się ząbki w tylnej zębatce w rowerze Mercedes-Benz z napędem na pasek. Rower zwykły, nie elektryczny. Kupiłem rower używany , świetnie się sprawiał ale teraz nie mam pojęcia gdzie taką zębatkę można dokupić, może ktoś mógłby coś doradzić, dziękuję za pomoc.

    • Maciej Ataman pisze:

      Dzień dobry,
      wszystko zależy, czy użyte komponenty były standardowe, czy był to tak zwany „wynalazek”. Stosunkowo niewielu producentów zapewnia produkty do napędów paskowych, najczęściej jest to Gates. Zapraszamy do nas na Skolimowską, a jeżeli mieszka Pan daleko, to prosimy o dokładne zdjęcia napędu na maila lub FB. Postaramy się pomóc 🙂

      • Paweł pisze:

        Dziękuję, za odpowiedź, postaram się jak najszybciej wysłać zdjęcie roweru i uszkidzonej części, pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Skontaktuj się z nami bezpośrednio albo podaj numer telefonu lub adres e-mail, odpiszemy jak najszybciej byś niebawem wsiadł na wymarzony rower:

Antymateria - Mokotów:
Tel: 601-296-388

Polityka prywatności