Tacy byliśmy 2019-Antymateria w pytaniach i odpowiedziach

Antymateria 2019

Ubiegły rok był dla nas czasem intensywnych zmian i trudnych decyzji. Skoncentrowaliśmy się na rozwoju punktu na Skolimowskiej, opracowaliśmy nowe rowery, w tym gravela a zespół przeszedł zmiany personalne. Rynek rowerowy w Polsce się zmienia, więc Antymateria zmienia się wraz z nim ale jednego jesteśmy pewni- chcemy iść swoją ścieżką. Tak jak w zeszłym roku postanowiliśmy podsumować miniony czas krótkimi wywiadami z każdym z członków naszego team’u.

Andrzej-główny mechanik Antymaterii

Andrzej jest naszym głównym mechanikiem. Odpowiada za porządek na serwisie, to on przeprowadza większość napraw i przeglądów. Jego doświadczenie i dbałość o detale są gwarancją jakości, a pozytywne nastawienie i uśmiech napędzają wszystkich dookoła.

-SKĄD POMYSŁ NA PRACĘ W BRANŻY ROWEROWEJ?

-(skręcając papierosa) Po przyjeździe do Polski zajarałem się jazdą na rowerze. Wcześniej zajmowałem się mechaniką samochodową, tak więc przekwalifikowanie się było naturalną rzeczą.

-JAK TRAFIŁEŚ DO ANTYMATERII?

-Nie wiem jak odpowiedzieć na to pytanie. Rafał mnie zaprosił. Miałem w tym czasie także inne propozycje, ale wiedziałem, że tutaj będę mieć największe możliwości rozwoju i najfajniejsze towarzystwo.

-CO BYŁO DLA CIEBIE NAJTRUDNIEJSZYM WYZWANIEM W UBIEGŁYM ROKU?

-Stara hinduska produkcja angielskiej marki Raleigh. Pełna metalowa osłona na łańcuch zintegrowana z ramą- demontowalny był jedynie mały talerzyk który odsłaniał korbę, a mufa suportowa miała 78mm szerokości. Zadanie? Wymiana suportu.

-A CO NAJPRZYJEMNIEJSZYM ZASKOCZENIEM?

-To, że wymyśliłem odpowiedź na pytanie numer 3 bez planowania mufy. Włożyłem suport 131 mm do singlowej korby, dokładając dwa dodatkowe łożyska.

-JAKI NAJPOWAŻNIEJSZY WYPADEK ZDARZYŁ CI SIĘ W PRACY?

-Jeśli urazy psychiczne liczą się jako wypadki, to pewnej poimprezowej soboty doświadczyłem maszynowych łożysk w bębenku piasty Shimano Ultegra. Fizycznych obrażeń w pracy nigdy nie odniosłem.

-TWÓJ ROWER MARZEŃ?

-Składak na ostrym kole.

-BUDUJESZ LUB PRZYGOTOWUJESZ OBECNIE JAKIŚ ROWER DLA SIEBIE?

-Tak.

-MASZ JAKĄŚ ZAJAWKĘ POZA ROWERAMI?

-Lubię rośliny i tajski boks.

-UTWÓR KTÓRY OSTATNIO CHODZI MI PO GŁOWIE TO…

-„Pod wodospadem marzeń” zespołu Jauntix.

-JAKIE MASZ CELE NA NAJBLIŻSZY ROK?

-Zobaczycie w cenniku naszych usług.

Przemek Żebrowski-właściciel

Przemek współtworzy strategię firmy, odpowiada za finansowanie, kontakty z dostawcami i partnerami. W wolnych chwilach przeszkadza kolegom w warsztacie.

-SKĄD POMYSŁ NA PRACĘ W BRANŻY ROWEROWEJ?

-Po latach pracy w branży marketingowej miałem marzenie by rozwijać własną markę. Wybór rowerów był nieprzypadkowy. Zanim zająłem się rowerami profesjonalnie sporo czytałem na temat rozwoju miast, przyszłości transportu czy ekologii. Powstało we mnie wtedy przekonanie, że w sumie jesteśmy w miastach skazani na wybór innych metod przemieszczania się niż we własnym samochodzie. Rower wydawał mi się i wciąż wydaje mi się najfajniejszą opcją.

-JAK TRAFIŁEŚ DO ANTYMATERII?

-Jak zwykle przypadkowo…z Krzyśkiem Najderem i Sebastianem Smylem czyli pierwszymi udziałowcami Antymaterii spotkałem się dzięki temu, że moja żona poznała się z ówczesną narzeczoną tego ostatniego.

-CO BYŁO DLA CIEBIE NAJTRUDNIEJSZYM WYZWANIEM W UBIEGŁYM ROKU?

-Antymateria jest projektem rozwojowym (czytaj – dokładam do tego własne pieniądze) co oznacza, że zajmuje się zawodowo także innymi sprawami. Najtrudniej mi o konieczną często koncentrację i powtarzalność pewnych działań w sytuacji, kiedy mam na głowie inne obowiązki. Chciałbym móc w 100% poświęcać swój czas rowerom.

-A CO NAJPRZYJEMNIEJSZYM ZASKOCZENIEM?

-Najprzyjemniejszym zaskoczeniem są reakcje klientów. Oczywiście nie zawsze spełniamy wszystkie oczekiwania w 100%. Czasem jednak nam się udaje i pozytywne reakcje klientów – opinie zostawiane gdzieś w sieci, komentarze na FB itp. – to napędza do robienia coraz lepszych konstrukcji rowerów.

-TWÓJ ROWER MARZEŃ?

-Lekki Gravel. Mniej więcej taki jaki zaprezentujemy w tym roku.

-BUDUJESZ LUB PRZYGOTOWUJESZ OBECNIE JAKIŚ ROWER DLA SIEBIE?

-Czekam aż moi koledzy z serwisu pozwolą mi posiedzieć na górze

-MASZ JAKĄŚ ZAJAWKĘ POZA ROWERAMI?

-Nałogowo czytam. Podróżuję, ostatnio łącząc wycieczki z dokształcaniem się w dziedzinie historii sztuki.

-UTWÓR KTÓRY OSTATNIO CHODZI MI PO GŁOWIE TO…

-Shallow – po obejrzeniu „A star is born” nie mogę się od niego uwolnić.

-JAKIE MASZ CELE NA NAJBLIŻSZY ROK?

-Chcielibyśmy w tym roku wystartować nad prace nad nowym systemem obsługi klienta i zamawiania rowerów. Prywatnie planuję dłuższe pedałowanie po Bawarii.

Rafał Kuźma-kierownik sklepu/mechanik

Rafał zarządza sklepem, zamówieniami i większością prac w lokalu, a gdy starczy mu czasu pędzi na serwis. Projektuje, składa i naprawia rowery. Z większą radością te fajne, z większym poświęceniem te kupione na Allegro.

-SKĄD POMYSŁ NA PRACĘ W BRANŻY ROWEROWEJ?

-Nie było pomysłu, chciałem pomóc pracującemu w warsztacie koledze w potrzebie i przy okazji nauczyć się czegoś nowego. I tak już jakoś zostałem. Tym warsztatem była Antymateria.

-JAK TRAFIŁEŚ DO ANTYMATERII?

-Patrz pytanie numer jeden.

-CO BYŁO DLA CIEBIE NAJTRUDNIEJSZYM WYZWANIEM W UBIEGŁYM ROKU?

-Nie tyle najtrudniejszym wyzwaniem, ale rzeczą o którą najbardziej się martwiłem było skompletowanie nowego, dobrego zespołu na którym będę mógł polegać i z którym będzie mi się dobrze pracowało.
Udało się.

-A CO NAJPRZYJEMNIEJSZYM ZASKOCZENIEM?

-Pensja z maja.

-JAKI NAJPOWAŻNIEJSZY WYPADEK ZDARZYŁ CI SIĘ PRZY PRACY?

-Kac.

-TWÓJ ROWER MARZEŃ?

-Nie mam jednego roweru marzeń. Aktualnie marzę o tym, żeby skończyć swoje Cinelli. To ten o którym mówiłem w zeszłym roku. Będzie totalnym sztosem.

-BUDUJESZ LUB PRZYGOTOWUJESZ OBECNIE JAKIŚ ROWER DLA SIEBIE?

-Tak, patrz pytanie wyżej.

-MASZ JAKĄŚ ZAJAWKĘ POZA ROWERAMI?

-Sporo tego, trochę się zajarałem grafiką 3D, arduino i ogólnie robieniem ciekawych rzeczy (chciałbym kiedyś zbudować stół bilardowy).

-UTWÓR KTÓRY OSTATNIO CHODZI MI PO GŁOWIE TO…

-„Pod Wodospadem Marzeń” zespoułu Jauntix.

-JAKIE MASZ CELE NA NAJBLIŻSZY ROK?

-Nie zwariować z Maćkiem i Andrzejem.

Maciej Ataman-mechanik/specjalista ds. marketingu

Maciek jest odpowiedzialny za sprawy związane z wirtualną stroną naszej działalności oraz kontaktem z klientami, ale spotkacie go także na warsztacie. Najchętniej zajmuje się rowerami górskimi i czasowymi.

-SKĄD POMYSŁ NA PRACĘ W BRANŻY ROWEROWEJ?

-Swego czasu dojeżdżałem na studia starą „szosą” Peugota. Ze względu na dystans i stan roweru co tydzień musiałem kontrować suport, centrować koła itp. aby utrzymać go na chodzie. Całkiem mi się to spodobało i zacząłem naprawiać rowery znajomych w garażu, a dalej już samo poszło.

-JAK TRAFIŁEŚ DO ANTYMATERII?

-Byłem już nieco znudzony pracą w poprzednim miejscu i wysyłałem CV do wielu sklepów i serwisów. O Antymaterii powiedział mi kolega. Co prawda myślałem o warsztacie skoncentrowanym na czasówkach lub MTB, ale stwierdziłem, że nie zaszkodzi spróbować. Przemek błyskawicznie zaprosił mnie na rozmowę i zaproponował pracę w warsztacie… na pół etatu. Drugie pół miałoby mi wypełniać zajmowanie się marketingiem w internecie, sklepem internetowym i pisaniem treści. To była tak dziwna propozycja, że właściwie od razu się zgodziłem.

-CO BYŁO DLA CIEBIE NAJTRUDNIEJSZYM WYZWANIEM W UBIEGŁYM ROKU?

-Przestawienie się na tryb pracy częściowo przy Skolimowskiej, a częściowo z domu. Nadal jestem w tym trochę chaotyczny.

-A CO NAJPRZYJEMNIEJSZYM ZASKOCZENIEM?

-To, że Rafał nie krzyczy kiedy coś schrzanię.

-JAKI NAJPOWAŻNIEJSZY WYPADEK ZDARZYŁ CI SIĘ PRZY PRACY?

-Wsadziłem palec w wirującą tarczę hamulcową podczas niewdzięcznej regulacji. Ceną był paznokieć (odrósł).
Nie polecam hamulców AVID/SRAM.

-TWÓJ ROWER MARZEŃ?

-Zaczynam tęsknić za ostrym, więc może…

-BUDUJESZ LUB PRZYGOTOWUJESZ OBECNIE JAKIŚ ROWER DLA SIEBIE?

-Chciałbym w tym sezonie złożyć gravela na naszej ramie i pełnym osprzęcie Sram Apex, koniecznie na hydraulice.

-MASZ JAKĄŚ ZAJAWKĘ POZA ROWERAMI?

-Gram na basie, zbieram płyty CD, czytam zawsze po kilka książek na raz. Żeby utrudnić sobie życie, zaocznie studiuję na kierunku Informacja Naukowa i Bibliotekoznawstwo. Lubię też piwo.

-UTWÓR KTÓRY OSTATNIO CHODZI MI PO GŁOWIE TO…

-Chciałem tu wpisać jakiś doom metalowy kawałek, ale przez chłopaków prawda jest inna.
„Pod Wodospadem Marzeń” zespoułu Jauntix.

-JAKIE MASZ CELE NA NAJBLIŻSZY ROK?

-Upchnąć w Antymaterii mikrofalówkę.

Co dalej?

Antymateria to miejsce w którym nie można się nudzić. W najbliższym roku chcemy przede wszystkim solidnie wykonywać nasze podstawowe obowiązki, ale możecie być pewni, że czymś was zaskoczymy. No i jeszcze jedno- jeśli chcecie posłuchać, co ostatnio leci w naszych głośnikach to koniecznie odpalcie utwór „Pod Wodospadem Marzeń”.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Skontaktuj się z nami bezpośrednio albo podaj numer telefonu lub adres e-mail, odpiszemy jak najszybciej byś niebawem wsiadł na wymarzony rower:

Antymateria - Mokotów:
Tel: 601-296-388

Polityka prywatności