Alba Optics w ANTY. Włoskie okulary rowerowe, które zabraliśmy na ustawkę
Okulary rowerowe trzeba założyć do jazdy. Przy ladzie da się ocenić kolor, kształt i pierwsze wrażenie, ale dopiero na rowerze wychodzi, czy dobrze siedzą pod kaskiem, nie zsuwają się na nierównościach, nie parują na postoju i dają dobrą widoczność, kiedy światło zmienia się co kilka minut.
foto — ANTY x Alba Optics
Dlatego Alba Optics w ANTY nie pojawiła się wyłącznie jako nowa marka w kolekcji. Zrobiliśmy z nią to, co lubimy najbardziej: zabraliśmy okulary na wspólne jazdy i daliśmy je do sprawdzenia osobom, które po prostu jeżdżą. Bez katalogowej teorii, za to z wiatrem, tempem, przystankami, kaskami i normalną rozmową po trasie.
Zobacz okulary Alba Optics w ANTY — modele kolarskie, fotochromy i okulary do codziennej jazdy.
Skąd jest Alba Optics?
Alba Optics to marka z okolic Mediolanu, działająca od 2017 roku i mocno osadzona w dwóch włoskich światach: optyce i kolarstwie. Punktem wyjścia było poszukiwanie sportowych oprawek z lat 80. i 90. — nie po to, żeby zrobić nostalgiczną kopię, ale żeby zbudować ten język od nowa, z użyciem współczesnych materiałów i soczewek.
foto Alba Optics
Tak powstał pierwszy model Delta. Do dziś dobrze tłumaczy całą markę: Alba ma w sobie coś z dawnych kolarskich okularów, ale nie jest retro gadżetem. To lekkie sportowe okulary do jazdy, biegania i outdooru, tylko zaprojektowane z większą odwagą niż większość anonimowego sprzętu performance.
Własne soczewki VZUM, w tym wersje fotochromatyczne, są ważną częścią tej historii. W praktyce chodzi o widoczność w zmiennym świetle: kiedy wyjeżdżasz z cienia na słońce, wjeżdżasz do lasu, jedziesz po mieście między budynkami albo kończysz trasę później, niż planowałeś.
Dlaczego pasuje do ANTY?
Bo Alba nie jest marką od jednego typu jazdy. Dobrze wygląda przy szosie, ale nie jest zamknięta w świecie wyścigu. Ma sens na gravelu, w mieście, podczas dłuższej trasy i na ustawce, gdzie jedna osoba jedzie bardziej sportowo, druga bardziej turystycznie, a trzecia po prostu chce wygodnych okularów na rower.
To jest bliskie temu, jak myślimy o sprzęcie w ANTY. Rower i akcesoria mają działać, ale mogą też mieć charakter. Nie wszystko musi wyglądać jak neutralny element z katalogu drużyny zawodowej. Dobre okulary mogą chronić oczy, poprawiać komfort jazdy i jednocześnie wyglądać po swojemu.
ANTY x Alba Optics: testy na ustawkach
W lipcu zrobiliśmy trzy okazje do sprawdzenia okularów Alba Optics w jeździe. Pierwszy przejazd odbył się podczas naszej środowej ustawki 8.07. Główne testy, razem z dłuższą trasą i konkursem z nagrodami od ANTY i Alba Optics, zaplanowaliśmy na 11.07. Ostatnia okazja do testów była przy kolejnej ustawce 15.07.
To był dobry sposób na wprowadzenie marki. Nie opowiadaliśmy tylko, że okulary są lekkie, wygodne albo techniczne. Można było założyć różne modele, pojechać w nich w grupie, sprawdzić je pod kaskiem i porównać po trasie. Przy okularach rowerowych taka próba mówi więcej niż opis produktu.
foto — ANTY x Alba Optics
Co sprawdza się podczas jazdy?
Przede wszystkim dopasowanie. Okulary muszą stabilnie siedzieć na twarzy, ale nie mogą męczyć po godzinie. Muszą współpracować z kaskiem i nie uciskać przy zausznikach. Dobra szyba jest ważna, ale sama soczewka nie załatwia wszystkiego, jeśli oprawka nie leży dobrze.
Druga rzecz to światło. W mieście i na gravelu warunki zmieniają się szybko: słońce, cień, drzewa, odbicia od asfaltu, szare niebo, krótki postój, ponowny start. Dlatego fotochromy są tak ciekawą opcją. Nie trzeba ciągle zastanawiać się, czy szkło będzie za ciemne albo za jasne na dalszej części trasy.
Trzecia rzecz to ochrona oczu. Okulary rowerowe są od słońca, ale też od wiatru, kurzu, owadów, pyłu, drobnych kamieni i wody spod koła. Czuje się to szczególnie wtedy, kiedy tempo rośnie albo kiedy z asfaltu zjeżdża się na gorszą nawierzchnię.
Jakie okulary Alba znajdziesz w ANTY?
W naszej kolekcji wyróżniają się trzy kierunki. Pierwszy to modele bardziej kolarskie: większe, mocniej osłaniające oko, dobre na szosę, gravela i szybszą jazdę. Drugi to ultralekkie fotochromy, które dobrze sprawdzają się w zmiennym świetle. Trzeci to okulary, które łatwiej przenieść z roweru do miasta, bo nie wyglądają jak sprzęt wyłącznie na start w zawodach.
Nie ma jednego modelu dla każdego. Ktoś będzie chciał dużej szyby i maksymalnego pola widzenia. Ktoś wybierze coś spokojniejszego. Ktoś szuka okularów do lasu i pochmurnych dni, a ktoś potrzebuje mocniejszej ochrony w słońcu. Dlatego najlepiej je przymierzyć, porównać i dobrać do twarzy, kasku oraz sposobu jazdy.
Zobacz okulary rowerowe Alba Optics w ANTY — wybierz model do miasta, gravela albo dłuższej trasy.
foto — ANTY x Alba Optics
Sprzęt najlepiej poznaje się z ludźmi
Takie testy chcemy robić częściej. Nie każdy produkt wymaga wydarzenia, ale są takie rzeczy, które lepiej działają, kiedy można je założyć, pojechać, wrócić i pogadać. Okulary są właśnie takim sprzętem. Mają kontakt z twarzą, kaskiem, potem, światłem i sposobem jazdy. Opis pomaga, ale nie zastępuje własnego odczucia.
Dlatego Alba Optics dobrze weszła do ANTY przez klubowe jazdy. To nie była prezentacja na stojaku, tylko normalna ustawka, testowanie modeli i krótka rozmowa po trasie. Takie wprowadzanie produktów ma dla nas więcej sensu niż sama informacja, że coś pojawiło się w sklepie.
foto — ANTY x Alba Optics
Dołącz do ANTY Cycling Club — jeździj z nami i bierz udział w podobnych testach.
Od niedawna okulary Alba Optics są dostępne w ANTY. Wpadnij, przymierz, sprawdź różne szkła i zobacz, który model najlepiej pasuje do Twojej jazdy. A jeśli chcesz testować sprzęt w trasie, a nie tylko oglądać go w sklepie, dołącz do naszych wspólnych jazd.
Leave a comment