Co to jest tensometr?

Z definicji jest to przyrząd używany do mierzenia naprężenia. Jednak wpisując to hasło choćby w Wikipedię, można znaleźć głównie informacje dotyczące tensometrów elektronicznych – układów elektrycznych mierzących naprężenie na podstawie różnic rezystywności bądź rezystancji. W warsztacie rowerowym używa się znacznie prostszych narzędzi. Tensometr rowerowy mierzy naprężenie pojedynczych szprych przy pomocy trzech punktów nacisku i sprężyny. Każdy szanujący się serwis powinien mieć przynajmniej jedno takie narzędzie. Dlaczego? Bo poprawnie używany (a to niestety nie reguła) znacznie zwiększa jakość zaplatanych kół. Pozwala na uzyskanie równych naprężeń, a co za tym idzie wytrzymałego i sztywnego koła.

[button_link]Poczytaj o zaplataniu kół[/button_link]

Zasada działania tensometru

Tensometr musi być przede wszystkim sztywny, aby jego odkształcenia nie wpływały na wynik pomiaru. Z tego względu używa się zazwyczaj grubej, wycinanej blachy aluminiowej lub włókna węglowego. Wszystkie działają na podobnej zasadzie. Dwa punkty podporu są stałe, a jeden, umieszczony między nimi porusza się na sprężynie i jest połączony ze wskaźnikiem. Szprycha jest wkładana między punkty podporu tak, że ruchomy powoduje jej odkształcenie. Jego wielkość zależy od naciągnięcia szprychy, i jest mierzona przez naciągnięcie sprężyny połączonej ze wskaźnikiem. Proste? Nie do końca. Ogromne znaczenie ma też kształt, grubość i materiał szprychy. Dlatego wynik widoczny na urządzeniu należy przemnożyć przez odpowiedni współczynnik podany w tabeli przez producenta. Dopiero wtedy uzyskamy naprężenie w niutonach.

Tensometr i inne narzędzia

Tensometr to tylko jedno z wielu narzędzi to profesjonalnego budowania kół.

Choć na rynku można znaleźć modele z elektronicznymi wyświetlaczami, to ich zasada działania jest taka sama. Zmienia się jedynie sposób pokazywania wyniku, choć nie da się zaprzeczyć, że high-endowe narzędzia są dokładniejsze. Warto jednak pamiętać, że ze względu na tolerancję przy produkcji szprych błąd pomiarowy to okolice 10%. Do tego ze względu na niedoskonałości obręczy idealnie równe napięcie szprych nie jest możliwe (przynajmniej przy prostym kole). Zazwyczaj przyjmuje się maksymalną różnicę między szprychami w granicach 5-10%.

Dlaczego tensometr jest tak ważny?

Oczywiście da się zrobić działające koło bez niego – w końcu mechanicy pracowali tak przez dziesiątki lat. Jednak nie da się zaprzeczyć, że wyniki z tensomentrem są dużo lepsze, a poprawki po ułożeniu się szprych są zazwyczaj kosmetyczne. Co więcej, w przypadku kół z wyższej półki, a w szczególności karbonowych obręczy i cieniowanych szprych, to wyposażenie obowiązkowe. Pozwala zapleść koło z takich komponentów z dokładnie takimi naciągami, w jakich będą pracować najlepiej. Z pewnością nie zastąpi on umiejętności – bez wiedzy i doświadczenia jest bezużyteczny. Jednak w rękach sprawnego wheelbuildera pozwoli na stworzenie o wiele lepszych kół i wyciągnięcie maksimum możliwości z części. To także narzędzie pomagające w samodyscyplinie i chroniące od myślenia życzeniowego. Nie ma „wydaje mi się, że jest nieźle”. Z pomiarem nie można się kłócić, jakkolwiek frustrujące by to nie bywało.

Czy polecam tensometr amatorom? Raczej nie. To narzędzie, z którego użytek zrobi osoba plotąca dziesiątki kół i sprawnie się nim posługująca. Bez „czucia” koła i doświadczeniu w jego zachowaniu przy centrowaniu, będzie tylko dodatkową komplikacją. Za to serwisy, którego tensometru nie posiadają, radzę omijać szerokim łukiem.

 

Kliknij aby ocenić ten wpis
[Suma: 0 Średnia: 0]

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *