Gdańsk na rowerze

Gdańsk od lat jest notowany w ścisłej czołówce miast, które stawiają na transport rowerowy. W praktyce oznacza to cały szereg ustępstw na rzecz rowerzystów. Jednocześnie jest to jedno z najładniejszych, najstarszych i najciekawszych miast w Polsce, które przyciąga z roku na rok coraz większą rzeszę turystów. Liczne inwestycje w infrastrukturę oraz ogólny rozwój gospodarczy spowodowały, że obecnie jest to miasto, które pod wieloma względami dorównuje zachodnim metropoliom. Dlatego warto wybrać się ze swoim rowerem właśnie do Gdańska.

Łączna długość ścieżek rowerowych w Gdańsku to ok. 717 km. Jest to bardzo duża ilość, biorąc pod uwagę, że pod względem powierzchni Gdańsk ustępuje wielu innym miastom wojewódzkim oraz, że znaczącą część zajmują tereny zielone m.in. w postaci Lasów Oliwskich czy Wyspy Sobieszewskiej.

Czym jeździć?

Od marca 2019 r. wprowadzono w Gdańsku (oraz w całym Trójmieście i kilku pomorskich gminach) system roweru metropolitarnego „MEVO”. Początki systemu wprawdzie były trudne, ale trzeba pamiętać, że jest to pierwszy w Europie system z rowerami elektrycznymi, wyposażonymi dodatkowo w moduły GPS, które użytkownik może zwracać w dowolnym miejscu na obszarze działania systemu.

Na stronie miasta rowerowygdansk.pl znajdziemy mapę z drogami rowerowymi oraz inne przydatne informacje

W najbliższej przyszłości system zostanie uzupełniony o kolejne rowery. Jest to więc doskonały sposób na zwiedzanie Gdańska dla tych, którzy nie mają własnego roweru albo nie chcą go ze sobą transportować. Wystarczy pobrać aplikację na telefon i znaleźć dowolny rower na stacji lub poza nią. Projekt jest dofinansowany, dlatego koszty wypożyczenia rowerów są niewielkie (za 10 zł złotych można jeździć cały miesiąc i do 90 minut dziennie).

Tak wygląda stacja z miejskimi rowerami elektrycznymi „MEVO”

Gdzie spać?

Zdecydowanie zarekomendować można nocleg w hotelu Novotel Marina, który mieści się na granicy Gdańska i Sopotu, ok. 100 metrów od morza. Jest to zmodernizowany obiekt, w którym dzięki nakładowi pracy, skutecznie pozbyto się wrażenia z lat 90. Nierzadko natknąć się tam można na znane postaci ze świata show-biznesu, sportu, sztuki itp. Jest to również doskonałe miejsce na rozpoczęcie pierwszej sugerowanej wyprawy rowerowej, tym bardziej, że przy hotelu funkcjonuje wypożyczalnia rowerów.

Jeśli jednak chcemy być bliżej centrum, wówczas z renomowanych miejsc do wyboru mamy np. Hotel Mercure Gdańsk Stare Miasto. Musimy jednak liczyć się z wyższą ceną takiego pobytu. Jeszcze wyższe ceny, luksus i prestiż otrzymamy w znanym Hotelu Podewils przy ul. Szafarnia 2. Jest to zabytkowy mały hotel usytuowany w pobliżu Starówki, w sąsiedztwie Filharmonii Bałtyckiej. Jeśli zaś zależy nam na cenie, stosunkowo tani nocleg otrzymamy w hostelach w południowej części Gdańska, np. w dzielnicy Orunia. Należy jednak zachować ostrożność, wszak dzielnica ta słynie z tego, że nie należy do najbezpieczniejszych…

Dla pragnących luksusu i odrobiny ekstrawagancji idealny będzie „Flohotel” z wodnymi apartamentami nad Motławą
Novotel Marina

Proponowane trasy

1

Od środkowej części Gdańska (od Parku Brzezińskiego) aż po Gdyński Klif ciągnie się wzdłuż plaży jedna z najładniejszych ścieżek rowerowych w Gdańsku. Jest to trasa obowiązkowa do przebycia dla turystów na dwóch kółkach. Mniej więcej w połowie drogi przebiega ona obok wspomnianego Novotelu. Na trasie znajduje się kilka punktów, przy których warto się zatrzymać: molo w Brzeźnie, Park Reagana, słynne sopockie Molo i pobliska ulica Bohaterów Monte Cassino, molo w Orłowie oraz Klif Orłowski, majestatyczny stromy brzeg tuż nad samym morzem, którym warto pospacerować (a górą pojeździć). Należy dodać, że na trasie jest wiele dobrych restauracji i kawiarni.

Opisana trasa ma ok. 10 km, jest komfortowa i odbywa się po specjalnej ścieżce rowerowej. Według szacunków powinna zająć ok. pół godziny przeciętnemu rowerzyście, gdyby jechał on bez żadnych przerw.

2

Kolejna trasa, którą warto przebyć przebiega wzdłuż głównych arterii Gdańska, zaczynając od Śródmieścia, przez Aleję Zwycięstwa i Grunwaldzką, a kończąc na Parku Oliwskim. Nieco dalej zaczynają się Lasy Oliwskie. Warto na chwilę zabezpieczyć i zostawić rower, aby wybrać się na wieżę widokową na Wzgórzu Pachołek. Zobaczymy stamtąd niezwykłą panoramę Trójmiejskiej Metropolii oraz dostrzeżemy ogrom wspomnianych lasów, rozciągających się od strony zachodniej. Warto wyposażyć się w lornetkę.

W pobliżu Wzgórza Pachołek, znajduje się zoo (można je dostrzec z samej wieży). Jest to doskonały punkt na zakończenie wyprawy. Jeśli dopadnie nas głód, możemy zajść do Pizzerii Stella del Nord, która oferuje oryginalną włoską pizzę. Jeśli zaś nastanie zmierzch – zawsze możemy ratować się Szybką Koleją Miejską (stacja Gdańsk Oliwa). Ceny biletów są porównywalne do autobusowych, można je zakupić chociażby na stronie bilety.skm.pkp.pl. Za przewóz rowerów nie zapłacimy dodatkowo ani grosza. Zazwyczaj też nie ma problemu z ich pomieszczeniem – należy jedynie pamiętać, aby szukać krańcowych wagonów.

Opisana trasa ma ok. 11,5 km, jest komfortowa i odbywa się po specjalnej ścieżce rowerowej. Według szacunków powinna zająć ok. 50 minut przeciętnemu rowerzyście, gdyby jechał on bez żadnych przerw.
Jadąc wzdłuż al. Grunwaldzkiej warto na chwilę zboczyć z trasy i skręcić w Stanisława Wyspiańskiego, aby potem dotrzeć na Stary Wrzeszcz. Jest to zabytkowa część dzielnicy. Na ul. Wajdeloty można wpaść na pyszną kawę do „Fukafe”

Ciekawostka

Gdańsk wybiera rower – taki napis widnieje na specjalnych podpórkach rowerowych.

3

Kolejna z obowiązkowych wypraw to zwiedzanie Starego Miasta. Uważane za jedno z najładniejszych miejsc w Polsce, o niepowtarzalnym średniowiecznym klimacie. Starannie odbudowane po II Wojnie Światowej XVI-wieczne kamienice i liczne zabytki przyciągają latem bardzo dużą liczbę turystów. Standardowo zwiedzanie Starówki rozpocząć najlepiej od przejścia przez zabytkową Złotą Bramę, stanowiącą w średniowieczu bramę wjazdową do właściwej części miasta. Po minięciu bramy dostaniemy się na ul. Długą. Można nią, podobnie jak i po całej Starówce, poruszać się rowerem (choć tłumy turystów czasem powodują, że jest to wyzwanie).

Wieża na Wzgórzu Pachołek nie jest zalecana osobom mającym lęk wysokości

Jadąc wzdłuż ulicy wjedziemy na Długi Targ i przejdziemy obok słynnej Fontanny Neptuna. Na końcu dojedziemy do Motławy, wzdłuż której można odbyć dalszą część wyprawy, natykając się przy tym na liczne atrakcje (możemy np. przesiąść się na rower… wodny albo kajak). Warto zwiedzić pobliską ul. Mariacką, słynącą z wyrobów bursztynowych – oraz sam Kościół Mariacki (istnieje możliwość wejścia na wieżę Kościoła). Na starówce znajduje się kilka muzeów. Jednym z najciekawszych jest Muzeum II Wojny Światowej, do którego można w ok. 3 minuty dojechać rowerem od ul. Długiej. Wstęp do tego muzeum jest bezpłatny w każdy wtorek.

Stare Miasto – minigaleria

Złota Brama. Zakaz ruchu oczywiście nie dotyczy rowerzystów
Taki widok ujrzymy po przejechaniu przez Złotą Bramę
Fontanna Neptuna stanowi punkt centralny Ul. Długi Targ
Ul. Mariacka uchodzi za jedną z najładniejszych w Gdańsku
Trasa wzdłuż Motławy (na zdjęciu Stary Żuraw)
Wyspa Spichrzów do niedawna składała się z powojennych ruin. Obecnie powstają tu luksusowe apartamenty wzorowane na zabytkowych kamienicach

Ciekawostka

Gdańsk jest wyjątkowo przyjazny dla rowerzystów. Jazda chodnikiem co do zasady jest wykroczeniem, w niektórych polskich miastach bezlitośnie egzekwowanym. Jednak czasem ciężko jej uniknąć. W Gdańsku panuje przyjazny obyczaj przymykania oka na takie sytuacje. W niektórych miejscach znajdują się nawet podpórki dla rowerzystów jadących chodnikiem. Nie należy jednak nadużywać tej uprzejmości, szczególnie jeśli w pobliżu jest droga dla rowerów. Ponadto bardzo wiele ulic jednokierunkowych i z zakazem wjazdu posiada oznaczenie „nie dotyczy rowerów”. Dokładnie jest ich 221.

4

Na koniec propozycja wycieczki do miejsca mniej znanego i praktycznie nieodwiedzanego przez turystów, ale zdecydowanie wartego zobaczenia, szczególnie, gdy mamy ochotę odpocząć od miejskiego zgiełku. XIX-wieczny Park Oruński, znajdujący się na południu Gdańska, z pewnością oczaruje nas swoim pięknem, bujną przyrodą i panującym tam zazwyczaj spokojem. Asfaltowe drogi, nieuczęszczane przez samochody, stawy, ławki oraz – dla osób z dziećmi – nowoczesne place zabaw, uprzyjemnią spędzanie czasu. Do ciekawostek, które tam znajdziemy, zaliczyć można np. lodownię z XVII wieku na Górze Pięciu Braci.

Do parku dojedziemy ze Śródmieścia rowerem. Należy pamiętać, żeby nie jechać rowerem po ulicy Trakt Św. Wojciecha, lecz drogą technologiczną (de facto używaną głównie przez rowerzystów), która przebiega wzdłuż Traktu, nad graniczącą z ulicą skarpą.

Miejsc dla miłośników jazdy terenowej również nie zabraknie
Lodownia w Parku Oruńskim
XIX w. dwór oraz park należały niegdyś do arystokratki Emilii Hoene. W testamencie przekazane miastu. W budynku obecnie mieści się przedszkole.

 

Gdańsk z pewnością oferuje zbyt wiele, aby można było wszystko zwiedzić podczas krótkiego pobytu. Do innych miejsc, które warto rozważyć, zaliczają się m.in.: Pomnik Obrońców Wybrzeża na Westerplatte, do którego dojedziemy nowo wybudowaną drogą rowerową, plaża w dzielnicy Stogi, Górki Zachodnie oraz pobliska Wyspa Sobieszewska – choć te dwa ostatnie miejsca, a szczególnie Sobieszewo, znajdują się nieco dalej od centrum i trzeba mieć na uwadze, że są to trasy dla cierpliwszych rowerzystów. Choć obecnie ukończona jest już droga rowerowa prowadząca do samego celu.

Serwisy rowerowe: Serwisów rowerowych jest w Gdańsku sporo. Niestety, nie wszystkie są godne polecenia. Są na szczęście również takie, gdzie możemy liczyć na dobrych fachowców i pasjonatów. Do sprawdzonych punktów można zaliczyć dwa następujące: „Rowersi” przy ul. Chałubińskiego 13 oraz „Wysepka” przy al. Grunwaldzka 470.

Ciekawostka

W Gdańsku jest około 30 punktów pomiaru ruchu rowerowego. Dane z urządzeń są dostępne na stronie rowerowygdansk.pl. Dzięki temu władze miasta dysponują danymi o tym jak popularny jest transport rowerowy w Gdańsku.

Autor: Bartosz Szczepaniak

2 komentarze do “Gdańsk na rowerze

  1. Adam pisze:

    Rok temu odwiedziłem Gdańsk, przy okazji zwiedzania całego Pomorza oraz zrobił na mnie duże wrażenie, świetne miasto, zdecydowanie jedno z ładniejszych jakie miałem okazję zobaczyć. Szkoda tylko, ze miałem jedynie 3 dni na zwiedzanie a to za mało aby zobaczyć wszystko co co ma do zaoferowania. Chciałbym wybrac się tam jeszcze jesienią kiedy nie bedzie tak wielu turystow i będzie spokojniej. Może jeszcze w tym roku.

    Podoba mi się również to, jak wszytko jest dobrze zorganizowane rowerowo. Znajduje sie tam o wiele wiecej tras rowerowych, niż w moim mieście.

  2. Ping: Weź przewodnik i ruszaj w miasto - MiejskieRowery.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Skontaktuj się z nami bezpośrednio albo podaj numer telefonu lub adres e-mail, odpiszemy jak najszybciej byś niebawem wsiadł na wymarzony rower:

Antymateria - Mokotów:
Tel: 601-296-388

Polityka prywatności