Rowerem przez Mediolan, od przystawki do deseru

Rowerem przez Mediolan, od przystawki do deseru

W Mediolanie działa Distrada Milano — mała cucina itinerante, czyli kuchnia w ruchu. Najciekawszy z naszej perspektywy jest ich rowerowy format: jedziesz przez miasto albo jego okolice, zatrzymujesz się w kilku miejscach, a kolejne części menu pojawiają się po drodze.

Kolacja nie odbywa się przy jednym stoliku. Jest trasa, są postoje, jest jedzenie. Przystawka, dalszy przejazd, kolejne danie, jeszcze kawałek miasta, deser. Prosty pomysł, ale bardzo dobrze osadzony w miejscu.

Za kuchnię odpowiada Distrada. Federico, jeden z twórców projektu, jest chefem, wcześniej pracował jako architekt. I to czuć: w tym projekcie ważne jest nie tylko to, co trafia na talerz, ale też gdzie się zatrzymujesz, jak tam dojeżdżasz i jak układa się cały wieczór.

Distrada Milano — rowerowa trasa gastronomiczna

foto — Distrada Milano

Jak to działa?

Distrada robi rowerowe trasy gastronomiczne, kolacje w mieście, jedzenie uliczne i wydarzenia przygotowywane pod konkretne miejsce. Raz może to być przejazd przez Mediolan, innym razem kolacja w ogrodzie, na dziedzińcu, w plenerze albo w prywatnej przestrzeni.

W wersji rowerowej najważniejszy jest rytm. Nie chodzi o zaliczanie restauracji ani o typową wycieczkę z przewodnikiem. Jedziesz, zatrzymujesz się, jesz, wracasz na rower. Miasto pojawia się między kolejnymi częściami menu, a sama trasa staje się częścią kolacji.

To brzmi lekko, ale wymaga dobrego ustawienia. Trzeba wybrać trasę, miejsca postojów, tempo przejazdu i menu, które da się sensownie podać w takim formacie. Właśnie dlatego Distrada jest ciekawa — nie dokleja roweru do gotowej kolacji, tylko buduje całość wokół przejazdu.

Distrada Milano — jedzenie podczas trasy Distrada Milano — kuchnia i rower

foto — Distrada Milano

Może Cię zainteresować: Amsterdam na rowerze i Londyn na rowerze

Kuchnia poza restauracją

Distradę tworzą Sveva i Federico. Sveva odpowiada za komunikację, partnerstwa i organizację wydarzeń. Federico zajmuje się kuchnią: sezonowymi produktami, menu, przygotowaniami i serwisem.

Ich projekt dobrze pokazuje, że jedzenie nie musi być przypisane do jednej sali i jednego adresu. Może pojawić się tam, gdzie prowadzi trasa: na postoju, przy wspólnym stole, w ogrodzie, na dziedzińcu albo w przestrzeni przygotowanej specjalnie na dane wydarzenie.

Distrada działa jako Società Benefit, czyli włoska forma firmy, która obok działalności komercyjnej deklaruje też cel społeczny lub środowiskowy. W ich przypadku pasuje to do całego pomysłu: sezonowe składniki, mała skala, miasto, ruch i spotkanie.

Zobacz Distrada Milano — rowerowe trasy gastronomiczne, kolacje w mieście i wydarzenia w Mediolanie.

Dlaczego o tym piszemy?

Bo to dobra rowerowa ciekawostka z miasta, które zwykle kojarzy się z modą, designem, architekturą i szybkim espresso przy barze. Distrada pokazuje Mediolan inaczej.

W ANTY lubimy takie przykłady, bo rower wychodzi tu poza oczywiste role.  Jest sposobem, żeby połączyć miejsca, ludzi i konkretny pretekst do spotkania.

W tym przypadku pretekst jest bardzo prosty: Mediolan, rower i kolacja od przystawki do deseru.

Distrada Milano — miejska kolacja i rower

foto — Distrada Milano

ANTY Cycling Club — nasze wspólne jazdy, trasy i rowerowe preteksty do spotkań.

Źródło: Distrada Milano / Chi siamo


Zostaw komentarz

Ta strona jest chroniona przez hCaptcha i obowiązują na niej Polityka prywatności i Warunki korzystania z usługi serwisu hCaptcha.