Testujemy składaka!

Składak – proza życia Rowery składane mają w Polsce długą tradycję. Zawdzięczamy to naszej rodzimej marce Romet. Przyczyną popularności Flamingów, Jubilatów i oczywiście Wigry była przede wszystkim cena i dostępność. Choć wyprostowana sylwetka i kompaktowe wymiary były sporą zaletą, to możliwość składania, która je wyróżniła, często nie była wykorzystywana nawet raz. Zresztą dość szybko to zauważono i wprowadzono do produkcji model Agat, będący nieskładaną wersją Jubilata. Nieraz widziałem też pospawane zawiasy. Z początkiem XXI wieku składak stał się w rowerowym świecie symbolem biedy PRL-u i siermiężnej techniki (mój znajomy posiadał niegdyś radziecką, ŻELIWNĄ wariację na temat jednej z rodzimych produkcji). Może to nie takie ... 

Czytaj więcej