Koronowirus i rowery-10 najważniejszych pytań i odpowiedzi

Koronawirus. Jazda na rowerze.

[Aktualizacja po zmianach obowiązujących od 20 kwietnia] Najważniejsza sprawa na początek, NIE MA PRZESZKÓD BY JEŹDZIĆ NA ROWERZE!  Od najbliższego poniedziałku (20 kwietnia) będzie można poruszać się znowu parkach, jeździć do lasu itp. Także rekreacyjne i treningowe poruszanie się rowerem będzie ok.

Na stronach rządowych określono, że można opuszczać dom w drodze do pracy czy po zakupy. Nic nie stoi na przeszkodzie by wykorzystać do tego rower. Dozwolone jest także: „…jednorazowe wyjście w celach sportowych. Należy jednak pamiętać o zachowaniu odpowiedniej odległości od innych oraz o tym, że powinniśmy uprawiać sport w grupie maksymalnie dwuosobowej (nie dotyczy to jednak rodzin)”.

Wiemy, że słyszeliście to już tysiąc razy ale powtórzmy po raz kolejny: po powrocie do domu musisz umyć ręce. Wskazane jest również pranie rękawic rowerowych. Pamiętaj, aby unikać dotykania twarzy, jeśli dłonie nie są czyste. Poza utrzymaniem odpowiedniego dystansu do innych, najlepiej zabierać chusteczki do użycia podczas jazdy na rowerze, a po powrocie jak najszybciej wyrzucić je do kosza.

Stworzyliśmy listę szczegółowych pytań związanych z rowerami w kontekście epidemii. Pamiętajcie proszę, że choć dołożyliśmy wszelkich starań by nasze porady były sensowne to nie jesteśmy ani lekarzami ani przedstawicielami administracji. Oparliśmy się o wytyczne władz w Polsce, ale także rekomendacje medyczne obowiązujące w Niemczech i Wielkiej Brytanii.

1. Czy można swobodnie poruszać się rowerem w trakcie epidemii koronawirusa?

Tak, nie ma zakazu by poruszać się na rowerze tak w przypadku dojazdów do pracy, realizacji niezbędnych zakupów itp. Mamy obecnie nie opuszczać domów bez ważnej przyczyny. Ale codzienna dawka sportu jest właśnie takim ważnym powodem. Innymi słowy- można biegać, można pójść do parku, można przejechać się naszym ulubionym jednośladem.

Wszelkie wątpliwości wyjaśnił w wywiadzie (WP z dnia 27.03.2020) wiceminister zdrowia Janusz Cieszyński: ”Tutaj mówimy o aktywności fizycznej, która jest wręcz zalecana przez lekarzy. Tak samo jak bieganie. Jazda na rowerze indywidualnie, bez kontaktu z innymi rowerzystami, żeby utrzymać się w dobrej formie, jak najbardziej tak” Dodał także, że nowe przepisy w wielu przypadkach można streścić do zdania, że jeśli nie ma potrzeby wychodzenia z domu, lepiej w nim pozostać. O ile na rowerze jeździć wolno, to rekreacyjna przejażdżka motocyklem nie jest dopuszczalna. Różnica polega na tym, że dzięki temu pierwszemu utrzymujemy się w zdrowiu, a ten drugi służy raczej rozrywce – wyjaśnił wiceminister.

Sprawdziliśmy jak wygląda sytuacja m.in. w Austrii, Wielkiej Brytanii, Niemczech i w USA. Nigdzie nie wprowadzono zakazów poruszania się rowerem mimo rosnącej liczby zakażonych. Wprost przeciwnie. Ze względu na większe możliwości zarażenia w pojazdach transportu publicznego, taka forma transportu jest dziś preferowana. W niektórych miastach w USA wybudowano nawet tymczasowe trasy rowerowe, oddzielając rowerzystów od pieszych.

2. Czy mogę pojechać na dłuższą wycieczkę rowerową?

Obecnie obowiązujące rekomendacje pozwalają na jednorazowe wyjście w celach sportowych.  Jeśli planowałaś(eś) jednak dłuższą wyprawę rowerową, intensywną jazdę po górach itp wydaje się, że te plany niestety powinny zostać odłożone. Osobną kwestią pozostaje sensowność obecnych ograniczeń. Eksperci-np. prof. Simon (ordynator oddziału zakaźnego Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. J. Gromkowskiego we Wrocławiu) uważają, że ograniczanie ludziom możliwości uprawiania intensywnie sportu są delikatnie mówiąc pozbawione sensu.

3. Czy jeżdżąc na rowerze muszę mieć maskę?

Na razie brak szczegółowych wytycznych ale wygląda na to, że przebywając na świeżym powietrzu należy zakrywać twarz i usta. Dotyczy to także sytuacji, kiedy jesteśmy na rowerze. Nie musi być to koniecznie maska. Może być także chusta, szalik lub komin.

4. Jestem rowerzystą, który mieszka w domu gdzie inny przedstawiciel rodziny jest objęty kwarantanną, czy mogę bezpiecznie jeździć na rowerze podczas wybuchu epidemii koronowirusa?

Niestety nie. Istnieje ryzyko, że możesz być zarażony, chociaż możesz nie wykazywać obecnie żadnych objawów. Bezpieczniej dla innych, ale także dla ciebie, będzie jeśli zostaniesz do końca kwarantanny w domu.

5. Jestem rowerzystą, który obecnie źle się czuje z kaszlem lub gorączką. Czy mogę bezpiecznie kontynuować jazdę na rowerze?

Nie. Nie wychodź, bo jesteś zagrożeniem dla innych. Jeśli podejrzewasz, że powodem złego samopoczucia może być zarażenie koronowirusem postępuj dokładnie tak jak wskazano na tej stronie: https://www.gov.pl/web/koronawirus/podejrzewasz-u-siebie-koronawirusa

Poza wszystkim męczące ćwiczenia są nierozsądne, gdy źle się czujesz a powodem tego jest zwykła grypa.

6. Wróciłem z zagranicy przed 15 marca (przed wprowadzeniem obowiązkowej kwarantanny dla wszystkich powracających do kraju), nie mam objawów choroby, czy mogę jeździć na rowerze?

Tak. Chodzenie, jazda na rowerze lub bieganie na zewnątrz jest w porządku.  Pod warunkiem, że czujesz się dobrze i nie masz żadnych objawów. Prawdopodobnie jest też bardziej korzystne niż kiedykolwiek dla twojego samopoczucia psychicznego. Szczególnie jeśli pracujesz w domu przez cały dzień. Niemniej, nawet jeśli nie jesteś objęty obowiązkową kwarantanną i nie masz objawów choroby, mimo wszystko przez 14 dni od powrotu do kraju bądź uważny na swój stan zdrowia. Postaraj się ograniczyć kontakt z innymi. Pamiętaj, że możesz przechodzić chorobę bezobjawowo i możesz zarażać innych.

7. Czy w trakcie epidemii koronawirusa czynne są sklepy i serwisy rowerowe?

Tak. Większość serwisów rowerowych i sklepów (poza galeriami handlowymi) funkcjonuje w miarę normalnie. Oczywiście lepiej jest robić zakupy on-line. Ze względu na bezpieczeństwo naszych ludzi zalecamy kontakt by umówić serwis ale wtedy kiedy jest on niezbędny. W obecnej sytuacji naprawdę będzie mądrzej jeśli sam(a) wymienisz dętkę…O szczegółach funkcjonowania serwisu w obecnej sytuacji piszemy osobno na naszym blogu

8. Jestem rowerzystą z przewlekłymi schorzeniami, takimi jak choroby serca, cukrzyca lub POChP, czy mogę bezpiecznie kontynuować jazdę na rowerze podczas wybuchu koronawirusa?

Jeśli jesteś w grupie podatnej na zagrożenia, zdecydowanie zalecamy pozostanie w domu. Tak aby ograniczyć ogólne kontakty społeczne i zmniejszyć ryzyko zarażenia. Podobnie niestety rekomendujemy wszystkim osobom starszym (ponad 70 lat). Mądrze byłoby pozostać w domu i skorzystać z trenażera lub roweru treningowego. Choć wiemy, że bywa to frustrujące szczególnie kiedy jest tak pięknie za oknem.

9. Jak długo będę utrzymywane ograniczenia?

Wszystko zależy od tego jak będzie wyglądała krzywa zapadalności na koronawirusa. Pewną podpowiedzią jest opublikowany na stronach rządowych plan etapowego znoszenia obostrzeń.

10. W trakcie jazdy na rowerze zatrzymała mnie policja, co robić?

Prawnicy mają wątpliwości na ile obecna fala kontroli rowerzystów ma oparcie w obowiązujących przepisach prawa. Ale zdrowy rozsądek podpowiada, że awanturowanie się ze stróżami prawa po prostu nie ma sensu. Nawet jeśli racja jest po naszej stronie. Jeśli policjant zatrzymuje Cię i pyta o powód przemieszczania się na rowerze to po prostu mu odpowiedz. Zwięźle, bez wchodzenia w dyskusje o powodach, dla których jesteś zatrzymany. W możliwie najprostszy i konkretny sposób powiedz, że załatwiasz ważne życiowo sprawy-zakupy, jedziesz lub wracasz z pracy, pomagasz rodzinie itp. Grzecznie, spokojnie i bez niepotrzebnych emocji. Pamiętaj, że jest duża szansa, że sam policjant chce po prostu robić swoją robotę i nie zależy mu na udowadnianiu kto ma rację.

Jeśli jednak zdecyduje się na nałożenie na Ciebie mandatu, a się z nim nie zgadzasz, pro prostu odmów przyjęcia. Znowu, nie musisz tego uzasadniać, bo nie jest to nikomu do niczego potrzebne. Masz takie prawo i już. Nie musisz się nikomu tłumaczyć. Policjant w takiej sytuacji skieruje sprawę do sądu, a ten wyda wyrok nakazowy. Wtedy masz 7 dni by wnieść od niego sprzeciw, który nie wymaga żadnego uzasadnienia. Ale oczywiście musisz pilnować terminu i sprzeciw złożyć na piśmie. Następnie w postępowaniu przed sądem możesz ponosić wszystkie swoje racje. Pamiętaj, że obecnie sądy właściwie nie działają, także na sprawiedliwość (oby) poczekasz dłużej niż zwykle!

Przepisy i rekomendacje rządowe zmieniają się bardzo często. Jeśli masz wątpliwości lub inne pytania – zajrzyj na stronę https://www.gov.pl/web/koronawirus/pytania-i-odpowiedzi

 

50 komentarzy do “Koronowirus i rowery-10 najważniejszych pytań i odpowiedzi

  1. Kornelia pisze:

    mam takie pytanie czy można jedźić na rowerze jak ma swój rower a nie wypożycza bo ja mam swój rower tylko sie przejechać na swoim rowerze ?proszę odpowiedź

      • Janusz Żebrowski pisze:

        Niestety na razie osoby w wieku do 13 lat mogą wychodzić jedynie pod opieką dorosłych. Ale jeśli nie ma absolutnie nikogo, kto mógłby pomóc to radzimy wziąć odpowiednie oświadczenie od mamy (wystarczy odręcznie, na kartce papieru opisać sytuację). W przypadku ew. zatrzymania trzeba liczyć na zdrowy rozsądek policji…

  2. pik73 pisze:

    Jeżdżę na rowerze szosowym czy jak kto woli kolarzówce. Zawsze jadę sam .Robię trasę i zjazd do domu.Powiedzmy 30km czy 40 czy 75km. Zawsze jade sam. Jak ktoś zna się na rzeczy to wie ,że nie jadę chodnikiem ani ścieżką rowerową .Więc pytam dlaczego nie mogę jedzić sam? Co za chory człowiek wymyśla zakaz wyjścia do lasu czy uprawiania sportu. Za kilka tygodni będziecie mieć masę samobójców którzy będą mieć dość siedzenia w domach . Mieszkam w domu jednorodzinnym co na podwórze też nie mogę wyjść?

    • Janusz Żebrowski pisze:

      Myślimy o tym podobnie. O ile zachowuje się wszystkie zasady związane z bezpieczeństwem (nie tylko związane z koronowirusem, nikt obecnie nie chciałby się znaleźć w szpitalu na ostrym dyżurze…) to wydaje się, że taka aktywność niesie więcej dobrego niż złego. Co ciekawe, samo rozporządzenie wprowadzające opisywane ograniczenia (http://dziennikustaw.gov.pl/DU/2020/566), wskazuje jedynie w rozdziale 8 o „Nakazie określonego sposobu przemieszczania się” (odstęp, warunki w komunikacji zbiorowej, zamknięcie wypożyczalni miejskich rowerów) NIC nie mówiąc o jakimkolwiek ograniczeniu w tym gdzie i w jakim celu się udajemy.

  3. Oezu71 pisze:

    A jak obecnie sytuacja ma się do jazdy na rowerze? Niby pojedynczo można wyjść, ale zaś trzeba podać konkretny powód. To można czy nie można? Bo zwariować można siedząc w domu już 3 tydzień…

    • Janusz Żebrowski pisze:

      Obowiązują nas ograniczenia w przemieszczaniu się, ale jeśli wybieramy się do/z pracy, w celu wykonania zakupów, pomocy osobom bliskim itp-możemy się poruszać także na rowerze. Kontrowersje pojawiają się kiedy mowa ruchu dla zdrowia. Teoretycznie powinniśmy ograniczyć takie wyjścia do niezbędnego minimum. Każdy musi sam zdecydować co jest dla niego tym minimum. Dla mnie jest to przynajmniej 45m na rowerze dziennie. Trzymając się z dala od innych, pilnując higieny itp

  4. ewa pisze:

    Mieszkam 200 m od lasu. Zakaz poruszania się po lesie jest dla mnie co najmniej dziwny! Jeździłem z zonka rowerami po ścieżkach leśnych. Byliśmy bezpieczni, nie blokowaliśmy drogi innym użytkownikom. Po tej dziwnej decyzji dziwnego premiera jadę t.zw szosą. Narażam się na durnych TIRowcó, którzy gdy szoferką nas miną ścinają drogę zmuszając nas do zatrzymania na poboczu. Denerwują się inni użytkownicy bo muszą hamować. Czy o to chodziło premierowi. Podejrzewam, że w tym wypadku głową nie pomyślał. Chyba, że Jaruś mu tak nakazał zazdroszcząc tym co mogą normalnie wyjść na „świat”.

    • Janusz Żebrowski pisze:

      Uważamy, że są zgodne z tymi przepisami. Obowiązują nas ograniczenia w przemieszczaniu się, ale jeśli wybieramy się do/z pracy, w celu wykonania zakupów, pomocy osobom bliskim itp-możemy się poruszać także na rowerze. Kontrowersje pojawiają się kiedy mowa ruchu dla zdrowia. Teoretycznie powinniśmy ograniczyć takie wyjścia do niezbędnego minimum. Każdy musi sam zdecydować co jest dla niego tym minimum. Dla mnie jest to przynajmniej 45m na rowerze dziennie. Trzymając się z dala od innych, pilnując higieny itp

      • Janusz Żebrowski pisze:

        Niestety na razie osoby w wieku do 13 lat mogą wychodzić jedynie pod opieką dorosłych. Ale jeśli nie ma absolutnie nikogo, kto mógłby pomóc to radzimy wziąć odpowiednie oświadczenie od mamy (wystarczy odręcznie, na kartce papieru opisać sytuację). W przypadku ew. zatrzymania trzeba liczyć na zdrowy rozsądek policji…

  5. pik73 pisze:

    Po prostu mamy do czynienia z bronia biologiczną i przez to te zakazy. W Austrii nie ma aż tak zaostrzonych zakazów. Można jezdzić mozna chodzić po parkach- ale w odstępach ,nie wono siedziec na lawkach.Wiem bo siostra dzwoniła z Wiednia i mówiła.

  6. Rower pisze:

    Mam zamiar wybrać się na przejażdżkę rowerem z koleżanką po wsi. Oczywiście przestrzegając wszystkie przepisy.
    Czy 2 metry odstępu, maseczki i rękawiczki to nam wystarczy aby uniknąć mandatu bądź nieprzyjemności?

    • Janusz Żebrowski pisze:

      Na wszelki wypadek dobrze mieć powód wycieczki w zanadrzu. Choć od strony prawnej nie ma żadnych powodów by takiej wycieczki nie zrobić!

      • Rower pisze:

        No właśnie.. Ale wiadomo jak to jest, że jak będą zbierali na premie to się doczepia nawet koła gołego 😂
        Dziękuję za odpowiedź.
        Z poważaniem Rowerzysta pozdrawia 🙂

          • Olka pisze:

            Dzien dobry. Mieszkam na malym zamknietym osiedlu. Od rana na rowerze jezdza tu dzieci sasiadow i sie bawia. Czy to jest dozwolone?

          • Janusz Żebrowski pisze:

            Trudno powiedzieć. Jeśli „zamknięte osiedle” jest terenem prywatnym to wydaje się, że obecne ograniczenia takiego miejsca nie dotyczą.

  7. Domi pisze:

    Witam, mieszkamy na wsi czy mogę wybrac się z dzieckiem na mała wycieczkę, zaznaczam że dziecko w foteliku rowerowym?

  8. Gina pisze:

    Dojeżdżam do pracy rowerem, dziennie około 15 km ścieżkami rowerowymi. Czy od czwartku 16 kwietnia będę musiała zakladać maskę? Należę do osób, które na rowerze mają lejący katar non stop. Z tego co zrozumiałam maska obowiązuje w ruchu pieszym. Jak to jest?

    • Janusz Żebrowski pisze:

      Wygląda na to, że taki będzie obowiązek. Trzeba poczekać na szczegółowe instrukcje. Zdrowy rozsądek podpowiada by mieć maseczkę (ale może być też chusta, szalik, komin itp) pod ręką. I założyć przed zbliżeniem się do innych osób. Nie widzę sensu by męczyć się kilometrami bez szansy na kontakt z innymi. Nie da się z katarem i maską jeździć na rowerze dłuższych dystansów. A umówmy się, że rower wciąż będzie bezpieczniejszy niż komunikacja miejska

  9. Jadwiga Kulik pisze:

    Mieszkam na wsi i mam daleko do sklepu ! Czy mogę po zakupy jechać rowerem ? Mam też problem z biodrem i piechotą odpada , również jestem prawie 2 miesiące po operacji serca . Jak mnie zatrzyma Policja czy może mi wlepić karę ? Mąż pracuje do pużna i nie mam jak zrobić zakupów ! Lekarz kazał mi się ruszać , i w sanatorium przypisał mi zabieg jazdy na rowerze stacjonarnym , czyli na serce nie ma problemu !

    • Janusz Żebrowski pisze:

      Oczywiście. Zakupy to ważna potrzeba życiowa. A rower jest normalnym środkiem transportu. W przypadku ewentualnego zatrzymania przez policję należy wskazać, że jedzie się lub wraca z zakupów. I tyle!

    • Janusz Żebrowski pisze:

      Ograniczenia obejmują wykorzystanie wszystkich rowerów. Obecnie (18.04.2020) miejskie wypożyczalnie rowerów pozostają zamknięte.

  10. Paulina pisze:

    Czyli dobrze rozumiem, że od 20.04 możemy wyjść na rekreacyjną wycieczkę rowerową w 2 osoby, bez powodu do zmartwień, że dostanę mandat?

    • Maciej Ataman pisze:

      Mówiąc możliwie precyzyjnie – nie powinna. Natomiast nie ręczymy za interpretację przepisów przez funkcjonariuszy.

  11. Dominik pisze:

    Jest ograniczenie ilości osób w wycieczce rekreacyjnej rowerowej
    np czy mógłbym pojechać w 5 osób zachowując wszystkie przepisy

    • Janusz Żebrowski pisze:

      Nie ma żadnych ograniczeń jeśli chodzi o liczbę osób uczestniczących w takiej wycieczce, o ile pilnujemy dystansu (także pomiędzy osobami bliskimi) i mamy maseczki (lub w inny sposób zasłaniamy twarze)

  12. Dorota pisze:

    Jeśli w najbliższą niedzielę wybieram się na wycieczkę rowerową w miejsce oddalone od mojego domu o 100 km i rower chcę zapakować na bagażnik rowerowy to czy może to się wiązać z otrzymaniem mandatu? Na pierwszy rzut oka widać, że wybieram się na rekreacyjną wycieczkę rowerową

    • Janusz Żebrowski pisze:

      Nie ma żadnych ograniczeń prawnych w kontekście poruszania się w kraju. W przepisach określono jedynie „Nakaz określonego sposobu przemieszczania się oraz obowiązek stosowania środków profilaktycznych”. Czyli krótko mówiąc-odstęp i maseczki.

  13. Monika pisze:

    Czy Jest dopuszczona jazda rowerem bez maseczki pomiędzy wsiami ( drogi polne, wiejskie, powiatowe) nie wstępując do miasta

    • Janusz Żebrowski pisze:

      no niestety nie. Ale w zaufaniu odpowiem, że sam tak właśnie robię. Wkładam maskę (komin) jak widzę ludzi:)

  14. Maria pisze:

    Czy juz można wyjść na przejażdżkę rowerową w dwie osoby zachowując zasady jak odstep i maseczki ? W Internecie pisza rozne wersje … chodzi mi o to aby nie dostac mandatu

    • Janusz Żebrowski pisze:

      Jak najbardziej. Nie ma żadnych przeszkód by trzymając dystans i mając zakrycie twarzy podróżować na rowerze, w celach turystycznych czy sportowych.

  15. Gabrysia pisze:

    Dzień dobry,
    chcemy zorganizować rajd rowerowy na około 20 osób. Czy jest to prawnie realne? Jakie zaostrzenia teraz obowiązują?

    Pozdrawiam,
    Gabrysia

    • Janusz Żebrowski pisze:

      Obecnie obowiązuje wciąż zakaz zgromadzeń, imprez itp. Nie ma oczywiście przepisów odnoszących się konkretnie do rajdów rowerowych ale wydaje się, że taki rajd to jednak coś w rodzaju imprezy. O ile będziecie zachowywać wymaganą odległość i pamiętać o maskach (lub innym zakryciu ust i nosa) nie powinno być z takim wyjazdem kłopotu ale będzie to rozwiązanie na granicy legalności. Informacyjnie-od 18 maja zwiększono limity osób, które mogą ćwiczyć ale obejmuje to tylko otwarte obiekty sportowe:
      * na stadionach, boiskach, skoczniach, torach, orlikach, skateparkach – może przebywać maksymalnie 14 osób (+ 2 trenerów)
      * na otwartych pełnowymiarowych boiskach piłkarskich – mogą przebywać maksymalnie 22 osoby (+ 4 trenerów).

  16. Rower pisze:

    Witam, czy bez problemu można się wybrać rowerem na niemiecką stronię i z powrotem wrócić do Polski?
    Pozdrawiam

    • Janusz Żebrowski pisze:

      Niestety, obecne przepisy nakazują kwarantannę po powrocie do Polski. Chyba, że przekroczenie granicy związane jest z pracą tamże

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Skontaktuj się z nami bezpośrednio albo podaj numer telefonu lub adres e-mail, odpiszemy jak najszybciej byś niebawem wsiadł na wymarzony rower:

Antymateria - Mokotów:
Tel: 601-296-388

Polityka prywatności