Pomysł na prezent dla rowerzysty
Kupowanie upominków potrafi napsuć sporo krwi. W końcu trafienie z idealnym nie jest proste - łatwo zaliczyć wtopę w dziedzinie, na której się nie znamy. Z drugiej strony kolejny bon, wino albo skarpetki to nuda i przyznanie się do lenistwa. W końcu wybranie oryginalnego prezentu to czasem niemały wysiłek i dużo czasu. A jak wybrać oryginalny prezent dla rowerzysty? W sieci można znaleźć dużo gadżetów tematycznych, ale większość z nich to tandeta. Poza tym znalezienie koszulki z rowerem albo plakatu to żaden problem. Dlatego przygotowałem listę dziesięciu upominków, które ucieszą każdego szanującego się kolarza. Nie ma tu miejsca na wynalazki i gadżety dla rowerzysty - postawiłem na prezenty praktyczne i zawsze przydatne. Evergreeny w najlepszym stylu!
Oświetlenie
Lampek nigdy za wiele! Co ważne, jest to prezent dla rowerzysty w niemal każdym budżecie. Podstawowe oświetlenie do miasta dobrej jakości można kupić już za kilkadziesiąt złotych. Warto postawić na praktyczne modele ładowane przez USB - wyeliminują dodatkowe koszty i zamieszanie z bateriami (często w nietypowych standardach). Zwiększając budżet do kwot trzycyfrowych, możemy już swobodnie wybierać i znaleźć coś, co oświetli drogę przed rowerem. A za 300-400 zł można nabyć mocny halogen, który rozświetli las. Wybór jest naprawdę duży, warto więc dobrze się zastanowić, czego potrzeba obdarowanemu.

Knog Plus to idealne światło na prezent.
Dzwonek
Ale nie byle jaki! W ostatnich latach pojawiło się
wiele modeli, które swoim wyglądem nie przyniosą wstydu nawet najbardziej wrażliwemu na punkcie stylu rowerzyście. Takie marki jak Knog czy Crane oferują ogromną gamę modeli dopasowanych do każdego roweru. Bez problemu znajdziesz jakiś model retro, nie brak też oryginalnie pomalowanych. Co ważne, wreszcie można dostać dyskretny dzwonek, który nie będzie szpecił szosy czy roweru górskiego, a przecież i one czasem napotykają pieszych na ścieżce rowerowej. A jeśli rowerzysta lubi oryginalne rozwiązania, to zawsze możesz sprezentować mu... trąbkę!

Dzwonki Crane są piękne i głośne.
Bidon
Kolejny bidon zawsze się przyda. Tu również mamy rozrzut cenowy. Unikaj tylko tych za kilka-kilkanaście złotych. One zwyczajnie śmierdzą... za 20-30 zł można już mieć dobry prezent dla rowerzysty, który z pewnością nie będzie się kurzyć. A dokładając nieco więcej, można pokusić się o aluminiowy lub termiczny. Warto poszukać też modeli z oryginalną grafiką lub pasujących do malowania roweru. Pokaż, że Ci zależy! A jeśli Ci się spieszy, to znajdziesz coś odpowiedniego w każdym sklepie rowerowym!

Ciekawa grafika do dodatkowy atut, ale najważniejsza jest jakość materiału.
Czapka
Czapeczka kolarska to świetny pomysł na prezent dla rowerzysty, szczególnie takiego, który lubi klasyczny sznyt. Nie tylko świetnie wygląda, ale dobrze sprawdza się pod kaskiem, zarówno na szosie, jak i w MTB. My uwielbiamy odjechane wzory od Cinelli, ale mamy też swoje własne. A dla tych, którzy siedzą w kolarstwie zjazdowym i wolą coś bardziej nowoczesnego, nie zabraknie rowerowych fullcapów.

Wybór czapeczek jest ogromny.
Multitool
Kilka narzędzi w formie scyzoryka to idealny dodatek do domowego warsztatu albo podstawowego wyposażenia do jazdy. Może zawierać podstawowe klucze ampulowe albo specjalistyczne narzędzia rowerowe. Świetne są choćby modele zawierające skuwacz do łańcucha. Polecamy przede wszystkim te średniej wielkości. Małe zazwyczaj są wybrakowane, a do tego ciężko ich używać, a bardzo rozbudowane są zbyt ciężkie i nieporęczne. Tworzą także dobry zestaw z niedużą sakwą pod siodło.

Nawet prosty multitool jest przydatnym narzędziem. Autor zdjęcia:
Peter Smith
Olej do łańcucha
Jeśli nie wiesz, co kupić rowerzyście na prezent, to będzie dobry wybór.
Olej jest konieczny dla prawidłowej pracy napędu i powinien być regularnie uzupełniany.
Ale jaki kupić? Bezpiecznym wyborem będzie uniwersalny olej o średniej gęstości - z pewnością się przyda. Jeśli wiesz, że dana osoba nie boi się jeździć w deszczu lub śniegu, możesz skusić się na gęstszy odpowiednik. Z pewnością zostanie doceniony i użyty!

Dobry, uniwersalny olej którego używamy na serwisie.
Łyżki do opon
Prezenty dla rowerzysty nie muszą być wyszukane. Łyżki do opon to prosta sprawa, a wielu rowerzystów o nich zapomina. No bo co nam po dętce i pompce, jeśli nie możemy zdjąć opony. A dobre łyżki (w przeciwieństwie do najtańszych) mogą przetrwać lata. Polecam firmowe modele (szczególnie Park Toola) z grubego tworzywa sztucznego. Odradzam za to metalowe - łatwo uszkodzić nimi dętkę, a nawet obręcz, a do tego są cięższe. No chyba że ktoś wiecznie narzeka na to, że łamie plastikowe łyżki.
Pompka
Stacjonarna albo przenośna. Tutaj trzeba wiedzieć, czego danej osobie brakuje. W przypadku stacjonarnych pompek bierzemy pod uwagę tylko modele z manometrem. W przypadku przenośnych najlepiej postawić na średniej wielkości modele. Te filigranowe może i są lekkie, ale pompowanie nimi koła, szczególnie szosowego, to walka.
Narzędzia
Najlepiej oczywiście wiedzieć, czego potrzeba. Tutaj warto stawiać na jakość, a nie ilość. Jedno, nawet niewielkie narzędzie dobrej jakości to oryginalny prezent dla rowerzysty, który zachęci do samodzielnego działania przy swoim rowerze. Idealny będzie choćby bacik do odkręcania kasety, bo to bardzo uniwersalne urządzenie. Dobrze sprawdzi się też skuwacz do łańcucha lub wysokiej jakości zestaw kluczy ampulowych.

Bacik to proste narzędzie, które jest obowiązkowym wyposażeniem każdego warsztatu.
Stojak serwisowy
Ostatni, ale bardzo dobry prezent dla rowerzysty. Nie będzie jednak tani. Stabilne modele zadowalającej jakości kosztują przynajmniej kilkaset złotych. Stojak umożliwia wygodne serwisowanie, czyszczenie i regulację roweru, może też służyć do jego wyeksponowania. To podstawa każdego rowerowego stanowiska serwisowego.
Prezent dla rowerzysty to żaden problem!
Jak widać, lista jest bogata. Wystarczy chwilę zastanowić się, czego obdarowywany potrzebuje. A jeśli macie z tym problem, to najlepiej pójść do lokalnego sklepu rowerowego. Sprzedawcy znają temat i z pewnością wam pomogą wybrać coś sensownego i mieszczącego się w budżecie.
Autor głównego zdjęcia:
Timothy Neesam
Zostaw komentarz