Wymiana dętki w rowerze, prosta sprawa prawda ?

Mogło by się wydawać, że wymiana dętki w rowerze jest dość prosta. Dla serwisanta, który wie co i jak, temat jest dziecinnie prosty, chociaż nawet doświadczona osoba może czasami mieć nie lada problem. Zakładając, że nie mamy do czynienia z oponami bezdętkowymi lub oponami piankowymi, a nasz rower wymaga jedynie wymiany dętki, musimy sprawdzić jeszcze dwie informacje.

Wymiana dętki w rowerze, dla laików

Po pierwsze, trzeba sprawdzić jaki mamy zaworek w dotychczasowej dętce. Wyróżnia się trzy rodzaje wentyli. Wentyl dunlopa, czyli tzw. wentyl rowerowy. Jest to zaworek, który dość dobrze każdy powinien kojarzyć ze składaków lub innych starszych jednośladów.  Wentyl typu presta jest krócej na naszym rynku, wyróżnia się tym, że jest dość cienki w porównaniu do swoich konkurentów. Mamy jeszcze wentyl schrader i jest to dość dobrze znany wszystkim wentyl samochodowy. Gdy dowiemy się jaki wentyl jest nam potrzebny, musimy zdobyć jeszcze jedną informacje.

Po drugie, musimy dowiedzieć się jaką mamy wielkość i szerokość opony. Informacja ta jest w 99% widoczna na naszej dotychczasowej oponie. Bez zagłębiania się w szczegóły różnych oznaczeń, cyfry na oponie będą podane w calach lub milimetrach. Jeśli dobrze odczytamy podane informacje to w sklepie rowerowym powinni nam dobrać odpowiednią wielkość dętki do naszej opony.

Przechodząc do sedna wymiany dętki w naszym rowerze, musimy zacząć od zdemontowania naszego koła. W zależności od tego, czy jest to przednie koło, czy tylne będzie łatwiej lub trudniej. My skupimy się na tym trudniejszym wariancie, czyli wymienimy dętkę w tylnym kole z przerzutką zewnętrzną. Wymiana dętki w rowerze z przerzutkami w piaście jest dość kłopotliwa i wymaga nieco więcej działań.

Wymiana dętki w rowerze, nie da się bez zdjęcia koła

W pierwszym etapie musimy ustawić naszą przerzutkę na najmniejszej zębatce, dzięki czemu ułatwimy sobie nieco pracę. Gdy mamy hamulce typu V-brake musimy je odchylić, czyli wyjąć „fajkę” z ramienia hamulca. Gdy mamy z tym problem, to najprostszym sposobem jest po prostu odkręcenie śruby, która przytrzymuje naszą linkę hamulcową. Warto tutaj przyjrzeć się w jakim jest ona stanie. Gdy jest zaśniedziała lub wystają z niej drobne druciki polecam zastanowić się nad jej wymianą. Gdy posiadamy hamulec tarczowy możemy przejść od razu do następnego punktu.

Odwróć rower kołami do góry, następnie musimy zdemontować nasze koło. Gdy posiadasz szybko zamykacz musisz go odchylić i odkręcić przytrzymując nakrętkę z drugiej strony roweru. Gdy nasze koło jest zamocowane za pomocą śrub, musisz je po prostu odkręcić, prawdopodobnie kluczem 15mm. Kolejnym etapem naszej pracy jest zdjęcie koła. Możemy sobie pomóc odchylając przerzutkę do tyły i pociągając obręcz do góry. Gdy ten etap pracy jest już zakończony, koło powinno być w naszych rękach a rowerek powinien leżeć na ziemi i czekać na nasze dalsze prace.

Grande finale albo spécialité de la maison

Teraz pozostaje nam już zdemontowanie opony oraz starej dętki. Czasami udaje się to bez użycia specjalnych kluczy. Jeśli mamy jednak problem zdjąć z obręczy oponę, polecam użyć specjalnych łyżek do opon, nie są drogie a znacznie ułatwiają pracę.  Nie polecam używać śrubokrętów lub innych ostrych narzędzi, ponieważ w łatwy sposób uszkodzimy obręcz oraz oponę. Gdy już zdjęliśmy oponę z koła musimy jeszcze poświęcić jej chwilę uwagi. Jeśli wystają z niej druty, jest popękana lub jest po prostu łysa, wymiana dętki będzie bezużyteczna, ponieważ bardzo szybko złapiemy tzw. kapcia. Jeśli nasza opona jest w dobrym stanie sprawdźmy czy nic nam się nie wbiło. Nawet mały kolec może być przyczyną naszych kłopotów. Lepiej sprawdźmy zatem dwa razy nim założymy naszą nową dętkę! Gdy stwierdzimy, że nasza opona nadaje się do ponownego użycia możemy przejść do następnego punktu.

W tej chwili musimy założyć naszą nową dętkę. Polecam trochę ją napompować, dzięki czemu ułatwimy sobie naszą pracę. Osadź oponę na obręczy tylko jedną krawędzią (pamiętając o kierunku toczenia!) tak aby drugi rant wystawał poza koło. Następnie w szczelinę między oponą a obręczą wciskamy naszą dętkę. Zaczynamy od włożenia wentyla w dziurę w naszej obręczy i delikatnym ułożeniu naszej dętki. Należy przy tym uważać, aby nasza opona nie była zawinięta lub przekręcona. Gdy dętka jest już dobrze ułożona możemy założyć na obręcz drugą krawędź opony. Jeśli nie jesteśmy w stanie zrobić tej operacji w rękach, polecam użyć wcześniej wspomnianych i niezawodnych łyżek. Uważaj, aby nie przyszczypnąć dętki, musi być całkowicie schowana pod oponą.

Już jesteśmy blisko sukcesu !

Teraz możesz lekko napompować dętkę, tak aby cała opona nabrała kształtu. Następnie spróbuj oponą poruszać na boki, aby wszystko się dobrze ułożyło. Napompuj do docelowego ciśnienia i sprawdź, czy opona jest dobrze osadzona. Gdyby podczas pompowania „coś” się wydarzyło szybko spuść powietrze.

Montaż koła wygląda bardzo podobnie jak jego demontaż. Osadź koło w ramie, sprawdź, czy jest równo położone z każdej strony względem ramy i dokręć śruby lub szybko zamykacz. Załóż z powrotem hamulec v-brake, jeśli posiadasz hamulec tarczowy musisz dokładnie wycelować w otwór między klockami i jednocześnie osadzić koło w otworach w ramie. Czasami po wymianie dętki trzeba będzie delikatnie podregulować hamulce lub napęd. Jest to normalne, ponieważ nasze koło może być trochę inaczej osadzone po całej operacji.

Materiał opracował Łukasz Nogieć

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *