Przerzutka w piaście – jakie są jej wady i zalety?

Przerzutka w piaście

Przerzutka to bardzo ważny element, który wchodzi w skład naszego przyszłego, a także obecnego roweru. Tę część układu napędowego najczęściej porównujemy do samochodowej skrzyni biegów. Nierzadko przed zakupem naszych dwóch kółek stajemy również przed wyborem odpowiedniej przerzutki. Oprócz tradycyjnej przerzutki, istnieje również wersja, która została ukryta w piaście. Standardowe przerzutki, inaczej zwane zewnętrznymi, dzielą się na przednie oraz tylne. Posiadają też dodatkowe zębatki. Modele, ukryte w tylnej piaście, nazywamy natomiast „przerzutkami planetarnymi” i właśnie ten rodzaj przerzutek postaram się tutaj opisać pod względem wad oraz zalet.

Przerzutka w piaście czyli inaczej planetarna

Przerzutka planetarna jest ukryta w tylnej piaście, tak więc wszelkie widoczne elementy są zabudowane, co nie naraża ich na zabrudzenie czy też uszkodzenie, jakie mogłoby się przydarzyć tradycyjnej przerzutce.

Kolejnym bardzo ważnym plusem jest fakt, iż zmiany przełożenia nie musimy obowiązkowo dokonywać podczas jazdy, ale możemy się na nią zdecydować również podczas postoju bądź gdy zatrzymujemy się na światłach. Co ważne, prostota urządzenia pozwala na wygodną, a przede wszystkim prostą obsługę tylko jednej manetki, która zmieni bieg. Przerzutki tego typu należą do rodzaju bezobsługowych, dlatego trudno będzie nam znaleźć serwis, który się na nich zna. Na pewno prościej i taniej byłoby w tym przypadku co sezon odwiedzać serwis niż kupować nową przerzutkę, którą przecież trzeba rozpleść i ponownie zapleść na koło.

Nic za darmo – waga !

Wadą może okazać się także waga samej przerzutki. Ze względu na to, iż jest ona montowana tylko i wyłącznie w tylnej piaście, porównując ją z tradycyjną przerzutką, możemy uzyskać różnicę około pół kilograma na korzyść standardowej wersji. Trzeba jednak pamiętać, że przerzutka planetarna stosowana jest zazwyczaj w rowerach miejskich, które posiadają już sporą wagę startową, więc możliwe, że to pół kilograma nie sprawi użytkownikowi większej różnicy.

Przerzutka planetarna – odmiany

Piasty wielobiegowe możemy podzielić zazwyczaj na trzy rodzaje, mając na uwadze już tylko ilość biegów. Będą to kolejno: piasta trzybiegowa, pięciobiegowa oraz siedmiobiegowa. Oczywiście, jazda po mieście nie jest zaliczana do bardzo wyczynowych. Niemniej wystarczy podjechać kilka razy pod wiślaną skarpę w Warszawie by poczuć jak ważna jest zmiana przełożenia.  Bez dobrej kondycji z piastą trzy bądź pięciobiegową może okazać się to po prostu niemożliwe. Piasta siedmiobiegowa może okazać się lepszym rozwiązaniem w takich sytuacjach, jednak tutaj koszty inwestycji są nieco większe.

Tak, jak widzicie, przerzutka planetarna posiada sporą ilość zalet, ale nie jest również wolna od wad. Dlatego każdy rowerzysta, przystępując do zakupu swojego jednośladu, powinien określić własne preferencje i charakter jazdy na rowerze. Niemniej jednak osobom, które zdecydowały się na rower miejski, mogę jak najbardziej polecić modele z przerzutką w piaście. Podczas jazdy nie jest ona narażona na zabrudzenia oraz uszkodzenia, a to sprawia, iż służy naprawdę długo.

2 komentarze do “Przerzutka w piaście – jakie są jej wady i zalety?

  1. adam pisze:

    Ale posmarować warto, przed zimą. Robię to w przerzutce 7bieg. SRAM po położeniu roweru np. na skrzynkach i wkropleniu do piasty ok.10 kropel Hipolu. Na sezon to dość, bo będzie zalewać opony;-)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *